Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował ostatnią transzę dokumentów związanych ze śledztwem w sprawie Epsteina. Zbiór obejmuje 3 miliony stron dokumentów, 2000 filmów wideo i 180 000 zdjęć - to 99 procent wszystkich materiałów departamentu dotyczących miliardera oskarżonego o wykorzystywanie nieletnich. Publikacja spełnia mandat nałożony na resort przez Kongres w ustawie uchwalonej w zeszłym roku, choć nastąpiła ponad miesiąc po wyznaczonym terminie.
Zastępca prokuratora generalnego Blanche poinformował o udostępnieniu dokumentów. Resort zdecydował się nie publikować materiałów zawierających dane osobowe ofiar lub wrażliwe informacje na ich temat, pornografię dziecięcą oraz dokumenty związane z trwającymi śledztwami. Blanche podkreślił, iż żadne materiały nie zostały wstrzymane ze względów bezpieczeństwa narodowego.
Wzmianka o Trumpie
Nazwisko prezydenta Donalda Trumpa pojawia się w ponad 3 000 dokumentach, jak wynika z przeglądarki na stronie departamentu. Trump przyjaźnił się z Epsteinem przez lata.
Blanche odrzucił sugestie, iż prokuratura próbuje chronić prezydenta.
Zasugerował także, iż dokumenty nie zawierają dowodów na seksualne wykorzystywanie dziewcząt przez osoby inne niż sam Epstein - w przeciwnym razie prokuratura wszczęłaby śledztwo.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

1 godzina temu











