"USA grożą Irakowi w sprawie tego, kto rządzi krajem – media Biały Dom podobno zasygnalizował cięcia w dochodach Iraku z eksportu ropy naftowej, jeżeli były premier Nuri al-Maliki powróci do władzy."

grazynarebeca.blogspot.com 5 godzin temu

Były premier Iraku Nuri al-Maliki. © Getty Images / picture alliance / Contributor


Stany Zjednoczone ostrzegły Irak przed możliwymi reperkusjami gospodarczymi, jeżeli były premier Nuri al-Maliki powróci do władzy, poinformował we wtorek Bloomberg, powołując się na źródła.

W zeszłym miesiącu iracki blok szyicki w parlamencie nominował 75-letniego al-Malikiego, którego Waszyngton uważa za zbyt bliskiego Iranowi, na trzecią kadencję, co prawdopodobnie zapewni jego powrót po wyborze nowego prezydenta.

Al-Maliki pełnił funkcję premiera przez dwie kolejne kadencje w latach 2006-2014 – jako pierwszy przywódca, który to zrobił od czasu inwazji pod przewodnictwem USA w 2003 roku – a wcześniej piastował inne stanowiska w rządzie.

Biały Dom w ostatnich dniach nasilił presję na Bagdad, poinformowały media osoby zaznajomione ze sprawą, i ostrzegł, iż powrót al-Malikiego może skutkować wprowadzeniem środków finansowych, w tym ograniczeń w dochodach z eksportu ropy naftowej.

Wpływ ten sięga czasów katastrofalnej inwazji USA na Irak, która spowodowała, iż ​​irackie wpływy z ropy naftowej znalazły się pod amerykańskim nadzorem, a Waszyngton faktycznie sprawował nadzór nad 90% budżetu kraju.

Eksport jest deponowany na rachunku w Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, prowadzonym w imieniu irackiego Ministerstwa Finansów i zarządzanym przez bank centralny, finansując pensje, emerytury i wydatki rządowe.

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, iż Waszyngton „nie będzie już pomagał Irakowi”, jeżeli Al-Maliki powróci do władzy, oskarżając go o prowadzenie „obłędnej polityki i ideologii”.

Iran podobno wezwał swoich irackich sojuszników politycznych do przeciwstawienia się naciskom USA.

Al-Maliki potępił to, co nazwał „rażącą ingerencją” Waszyngtonu, twierdząc, iż wybór premiera jest suwerenną sprawą.

W irackim systemie podziału władzy, urząd premiera jest zarezerwowany dla polityka szyickiego, a stanowisko prezydenta i przewodniczącego parlamentu odpowiednio dla Kurda i sunnity.

Polityk spędził 25 lat na wygnaniu i powrócił po obaleniu przez USA sunnickiego rządu Saddama Husajna.

Uczestniczył w wspieranym przez USA programie „de-Baasyfikacji”, który zdaniem krytyków podsycał przemoc wyznaniową i radykalizację sunnicką.

Inwazja USA i jej następstwa spowodowały powszechną przemoc i destabilizację w całym Iraku, a liczne sondaże wskazują na setki tysięcy ofiar śmiertelnych oraz długoterminowe konsekwencje społeczne i gospodarcze.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/631924-us-iraq-pm-measures/

Idź do oryginalnego materiału