USA, Europa i Chiny.

niepoprawni.pl 8 godzin temu

Głównym współczesnym połączeniem między Chinami a portami niemieckimi jest chiński gigant żeglugowy COSCO, będący własnością państwa i posiadający mniejszościowy udział w porcie w Hamburgu. Historycznie Niemcy posiadali również własny port kolonialny w Qingdao w Chinach. Nowoczesny handel: Port w Hamburgu. Chiny są najważniejszym partnerem handlowym portu w Hamburgu, odpowiadając za prawie jedną trzecią całkowitego wolumenu kontenerów.


W maju 2023 r. rząd niemiecki sfinalizował umowę umożliwiającą COSCO Shipping Ports Limited zakup 24,9% udziałów w terminalu kontenerowym Tollerort (CTT). Limity strategiczne: Udział został ograniczony do 24,9% (zmniejszony z początkowego wniosku 35%), aby zapobiec posiadaniu przez COSCO prawa weta lub kontroli operacyjnej nad krytyczną infrastrukturą. Centrum gospodarcze: Hamburg służy jako centralna „brama do Europy” dla towarów chińskich,
Ograniczenia strategiczne: Udział został ograniczony do 24,9% (zmniejszony z początkowego żądania 35%), aby zapobiec temu, by COSCO miało prawo weta lub kontrolę operacyjną nad krytyczną infrastrukturą. Centrum gospodarcze: Hamburg służy jako centralna „Brama do Europy” dla chińskich towarów, połączona 15 regularnymi liniami i rozległymi połączeniami kolejowymi przez Nowy Jedwabny Szlak.

Kontekst historyczny: Qingdao (Tsingtau) W latach 1898–1914 Niemcy kontrolowały dzierżawione terytorium w Chinach skupione wokół portu Qingdao. Port kolonialny: Niemcy zbudowali miasto i port Qingdao jako bazę morską dla swojej Eskadry Azji Wschodniej. Dziedzictwo niemieckie: Miasto przez cały czas słynie z architektury w stylu niemieckim i browaru Tsingtao, który został założony przez niemieckich osadników w 1903 roku.


Trendy i prognozy na lata 2025–2026: Spadek dynamiki w 2025 r.: Według wstępnych danych za okres do listopada 2025 roku, obroty z USA wyniosły 222,8 mld euro, co pozwoliło Chinom (230,8 mld euro) na ponowne objęcie pozycji lidera w rankingu partnerów handlowych RFN.
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą ...Jan 20, 2026 —


Port w Pireusie: Chiński państwowy konglomerat COSCO Shipping posiada kontrolny pakiet 67% udziałów w Zarządzie Portu w Pireusie. Obejmuje to długoterminowe umowy dzierżawy nabrzeży kontenerowych, co czyni Chiny zarządcą najbardziej ruchliwego portu towarowego na Morzu Śródziemnym.handlu transatlantyckiego miała swoje geopolityczne konsekwencje w statystykach.


Grecję uznaje się za kolebkę europejskiej kultury, ale dzisiaj w dużej mierze jest własnością Chin. Nieruchomości w ramach programu Golden Visa: Zamożni Chińczycy posiadają tysiące prywatnych nieruchomości mieszkalnych w całej Grecji. Zostały one zakupione w ramach greckiego programu Golden Visa, który przyznaje status rezydenta UE w zamian za inwestycje w nieruchomości. Dzielnice handlu detalicznego i hurtowego: Chińska diaspora licząca około 250 000 osób intensywnie działa w dużych miastach. Posiadają oni hurtowe rynki odzieżowe, obuwnicze i produkcyjne w centrach handlowych, takich jak Saloniki i Ateny.


Relacje serbsko-chińskie są w tej chwili opisywane jako „stalowa przyjaźń” (steel friendship) i należą do najsilniejszych sojuszy, jakie Chiny mają w Europie. Serbia traktuje Chiny jako jeden z czterech głównych filarów swojej polityki zagranicznej (obok UE, USA i Rosji).Oto najważniejsze aspekty relacji serbsko-chińskich w 2026 roku:Kluczowe filary współpracy:Współpraca gospodarcza: Chiny stały się największym pojedynczym inwestorem w Serbii. Inwestycje obejmują infrastrukturę (drogi, koleje), przemysł (kopalnie miedzi, huty stali) oraz energetykę.Infrastruktura i Inicjatywa Pasa i Szlaku: Serbia jest kluczowym partnerem Chin w ramach tej inicjatywy. Przykładem jest modernizacja linii kolejowej Belgrad-Budapeszt.Umowa o Wolnym Handlu: Od lipca 2024 roku obowiązuje umowa o wolnym handlu (FTA), pierwsza taka umowa podpisana przez Chiny z krajem Europy Środkowo-Wschodniej, która znosi cła na tysiące produktów.

Wsparcie polityczne: Serbia niezmiennie popiera politykę „jednych Chin” (uznając Tajwan za integralną część CHRL). Z kolei Chiny popierają integralność terytorialną Serbii, nie uznając niepodległości Kosowa i blokując jego członkostwo w ONZ.


Zdecydowanie większy wpływ w Europie mają Stany Zjednoczone (USA), choć charakter oddziaływania obu mocarstw drastycznie się różni. Ameryka dominuje w sferze bezpieczeństwa militarnego, polityki oraz technologii, podczas gdy Chiny budują swoje wpływy głównie jako najważniejszy partner handlowy i dostawca technologii przemysłowych. Oto bezpośrednie porównanie obszarów wpływów obu supermocarstw na kontynencie europejskim: Bezpieczeństwo i militaria USA: Stanowią fundament europejskiej architektury bezpieczeństwa poprzez sojusz NATO. Amerykańskie gwarancje nuklearne i obecność wojskowa w Europie Środkowo-Wschodniej są najważniejsze dla obronności regionu. Chiny nie posiadają bezpośrednich struktur militarnych w Europie. Ich wpływ w tej sferze ma charakter pośredni, głównie poprzez relacje i naciski dyplomatyczne na Moskwę w kontekście wojny w Ukrainie. Gospodarka i handel USA: Są kluczowym inwestorem bezpośrednim w Europie, a rynki finansowe i walutowe obu stron są ze sobą nierozerwalnie połączone. Dodatkowo USA stały się strategicznym dostawcą surowców energetycznych (ropy i gazu LNG) po odcięciu dostaw z Rosji. Chiny to ciągle pierwszy lub drugi największy partner handlowy Unii Europejskiej. Dominują w dostawach towarów konsumpcyjnych, elektroniki, metali ziem rzadkich oraz komponentów do transformacji energetycznej (panele fotowoltaiczne, baterie, auta elektryczne).Technologia i cyfryzacja USA: Całkowicie kontrolują europejską infrastrukturę cyfrową i oprogramowanie poprzez gigantów takich jak Microsoft, Google, Apple czy Meta. Chiny próbują konkurować w obszarze sprzętu (5G od Huawei) oraz aplikacji społecznościowych (TikTok), napotykają jednak na rosnące blokady regulacyjne i obostrzenia ze strony instytucji unijnych. Wpływ polityczny i "miękka siła" USA: Posiadają głębokie, wieloletnie więzi kulturowe, ideologiczne i instytucjonalne z Europą. Mimo okresowych tarć handlowych czy politycznych (np. w kontekście polityki celnej Donalda Trumpa), Europa i USA pozostają naturalnymi sojusznikami. Chiny wykorzystują strategię inwestycji infrastrukturalnych w mniej zamożnych regionach (np. na Bałkanach) do budowania lojalności politycznej. Jednak asertywna dyplomacja Pekinu i jego bliskie relacje z Rosją sprawiają, iż większość państw europejskich traktuje Chiny jako "systemowego rywala".

Idź do oryginalnego materiału