Coraz więcej transportów ropy przepływa przez Cieśninę Ormuz pod eskortą amerykańskiej Marynarki Wojennej. Według ministra energii USA Chrisa Wrighta liczba takich transportów będzie przez cały czas rosnąć. Jednocześnie rośnie zagrożenie na drugim kluczowym szlaku – Bab al-Mandab. Arabia Saudyjska, której eksport ropy może zostać odcięty od obu tras, zwróciła się o wsparcie do USA, Izraela oraz innych państw regionu.