Urząd Pracy wydaje ostatnie pieniądze. Pracownicy odchodzą

1 godzina temu

– Tak naprawdę ostatnie pieniądze wydajemy, co nie znaczy, iż mamy mniej pracy – obecną sytuację Powiatowego Urzędu Pracy w Słupcy opisuje jego dyrektor Mirosław Chudziński.

Mirosław Chudziński w minioną środę gościł na posiedzeniach komisji rady powiatu, podczas których przedstawiał analizę i ocenę rynku pracy oraz poziomu bezrobocia w pierwszym półroczu obecnego roku. Środki, dzięki którym urząd wspiera bezrobotnych i przedsiębiorców drastycznie zmalały. O ile w przypadku europejskich funduszy ten spadek nie jest duży (z ok. 2,5 mln zł w zeszłym roku do ok. 2,3 mln zł w obecnym), tyle w przypadku funduszu pracy spadek jest drastyczny. Wystarczy wspomnieć, iż w zeszłym roku, po odjęciu zobowiązań z poprzedniego, do dyspozycji urzędu było około 4,8 mln zł. W obecnym było to zaledwie 51 tys. zł. Mirosław Chudziński zaznaczył, iż nasz urząd i tak znalazł się w dobrej sytuacji, bo w Wielkopolsce były urzędy pracy, które nie miały początkowo środków choćby na pokrycie zobowiązań, czyli umów zawartych już w poprzednim roku. Otrzymały je dopiero po uruchomieniu rezerwy. Środki z rezerwy Ministra pozyskane w roku bieżącym są również wyraźnie mniejsze. Rok temu było to prawie 1,2 mln zł, w tym roku połowa tej kwoty. W drugim naborze nasz urząd pozyskał 189 tys. zł, co było jedną z większych dotacji uzyskanych w Wielkopolsce. Wystarczyło to jednak tylko na udzielenie 3 dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz podpisanie umów na 9 staży, ale tylko na okres 3 miesięcy. Dłuższych umów urząd nie podpisuje, by nie zaciągać zobowiązań, bo obawia się, iż w przyszłym roku nie ma co liczyć na zwiększenie funduszy. Dla porównania, w zeszłym roku PUP udzielił 89 dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej, w tym 22. Staży w poprzednim roku było 168, w tym 83. W 2025 roku doposażono 58 stanowisk pracy, w tym zaledwie 6. Te liczby najlepiej oddają drastyczny spadek funduszy, którymi dysponuje nasz urząd pracy.

– Tak naprawdę ostatnie pieniądze wydajemy, co nie znaczy, iż mamy mniej pracy. Cały czas współpracujemy z pracodawcami np: w ramach środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego czy udzielamy pomocy przy legalnym zatrudnianiu cudzoziemców na terenie naszego Powiatu a także weryfikujemy, monitorujemy prawidłowość środków do tej pory wydatkowanych. Nie można nie wspomnieć o zadaniu, które realizują tylko cztery powiaty w Wielkopolsce w ramach projektu „Droga do zatrudnienia po weglu”. Zmiany, z którymi od miesięcy mierzy się urząd wpływają też na jego sytuację kadrową. Niełatwa praca, zwiększenie obowiązków nałożonych nową Ustawą, odpowiedzialność i niepewność co będziemy mogli zaoferować Klientowi urzędu w 2027 roku sprawia, iż część osób zatrudnionych w Powiatowym Urzędzie Pracy poszukuje innego zatrudnienia – mówi dyrektor i przyznaje, iż w ostatnim czasie odeszło aż 3 pracowników, w tym główna księgowa.

Idź do oryginalnego materiału