URE ponownie ostrzega przed fałszywymi kontrolami instalacji fotowoltaicznych

1 dzień temu

W przestrzeni publicznej ponownie pojawiły się informacje o rzekomych kontrolach instalacji fotowoltaicznych przeprowadzanych przez Agencję Kontroli Sieci Przesyłowych i pracowników URE. To próby nieuprawnionego wejścia na posesję i pozyskania danych. Regulator nie prowadzi takich kontroli, uprawnień do ich wykonywania nie ma także Agencja Kontroli Sieci Przesyłowych, która nie figuruje choćby w rejestrze firm.

Przypominamy, iż kontrole instalacji prosumentów mogą przeprowadzać wyłącznie przedsiębiorstwa odpowiedzialne za dystrybucję – czyli dostarczenie – energii elektrycznej na danym terenie (nazywane operatorami systemu dystrybucyjnego, w uproszczeniu OSD). Działają one na podstawie koncesji wydanej przez Prezesa URE. Podmioty posiadające koncesję na dostarczanie energii znaleźć można w Rejestrze URE pn. „Koncesje w zakresie innym niż paliwa ciekłe” (aby uzyskać listę operatorów systemu dystrybucyjnego należy wybrać jako rodzaj działalności oznaczenie „DEE” – czyli dystrybucję energii elektrycznej).

Kontrole zawsze przeprowadzane są w zespole liczącym co najmniej dwie osoby, na podstawie imiennego upoważnienia i legitymacji służbowej, wydanych przez dystrybutora.

Zalecamy ostrożność i weryfikację upoważnień kontrolerów przed rozpoczęciem kontroli. Każdy przypadek, w którym ktoś podszywa się pod uprawnionych kontrolerów instalacji fotowoltaicznych, powinien zostać natychmiast zgłoszony Policji.

Więcej o fałszywych kontrolerach podających się za pracowników URE można przeczytać w ostrzeżeniu konsumenckim, które opublikowaliśmy w listopadzie zeszłego roku. Przed oszustami przedstawiającymi się jako pracownicy Agencji Kontroli Sieci Przesyłowych ostrzegaliśmy w grudniu ubiegłego roku.

Źródło: Urząd Regulacji Energetyki

Idź do oryginalnego materiału