Polska nie jest już patronem Ukrainy. Nie oznacza to jednak, iż Kijów może bezkarnie ignorować polską pamięć historyczną. Decyzja Wołodymyra Zełenskiego była strategicznym błędem. Problem polega na tym, iż Warszawa odpowiada na niego głównie symbolami, gestami i oburzeniem, czyli wszystkim poza polityką.
UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
3 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
Powiązane
"Zdrada stanu". Ostry atak Gawkowskiego na prezydenta
1 godzina temu
Portret za ćwierć mln zł w Sejmie. Czarzasty broni zakupu
1 godzina temu
Polecane
Horror na osiedlu. Seniorka wypadła z balkonu
2 godzin temu
Rodzinnie, aktywnie i bezpiecznie
2 godzin temu











