Polska nie jest już patronem Ukrainy. Nie oznacza to jednak, iż Kijów może bezkarnie ignorować polską pamięć historyczną. Decyzja Wołodymyra Zełenskiego była strategicznym błędem. Problem polega na tym, iż Warszawa odpowiada na niego głównie symbolami, gestami i oburzeniem, czyli wszystkim poza polityką.
UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
4 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
3 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
3 godzin temu












