Polska nie jest już patronem Ukrainy. Nie oznacza to jednak, iż Kijów może bezkarnie ignorować polską pamięć historyczną. Decyzja Wołodymyra Zełenskiego była strategicznym błędem. Problem polega na tym, iż Warszawa odpowiada na niego głównie symbolami, gestami i oburzeniem, czyli wszystkim poza polityką.
UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- UPA, Zełenski i Ukraina. Wiemy, co nas oburza. Nie wiemy, co chcemy osiągnąć
Powiązane
Ten nawyk uszkadza skórę. Dłonie zestarzeją się szybciej
1 godzina temu
Polecane
Gwiazdy NBA? "Nie ma to dla nas znaczenia"
1 godzina temu
Powroty z wakacji i korki na A4
1 godzina temu












