UOKiK nałożył blisko 905 mln zł kar. Chodzi o hurtowy rynek leków

dzienniknarodowy.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: UOKiK nałożył blisko 905 mln zł kar. Chodzi o hurtowy rynek leków


Prezes UOKiK nałożył 21 września 2026 roku łącznie 904,97 mln zł kar na cztery spółki z grup Neuca i Farmacol. Według urzędu najwięksi hurtownicy przez ponad dekadę wymieniali wrażliwe dane i ograniczali konkurencję. Stawką były warunki dla aptek oraz ceny płacone przez polskich pacjentów. Decyzja nie jest prawomocna.

Ponad 70 proc. rynku pod lupą urzędu

Sprawa dotyczy podmiotów, które miały realną siłę kształtowania polskiego rynku aptecznego. Grupy Neuca, Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna należą do największych hurtowych sprzedawców produktów farmaceutycznych w kraju. Jak podał urząd, w latach 2015-2022 ich łączny udział w hurtowej sprzedaży leków przekraczał 70 proc. Przy takiej koncentracji sposób konkurowania kilku firm wpływa na tysiące aptek, a ostatecznie na portfele milionów pacjentów.

Według komunikatu UOKiK Neuca i Polska Grupa Farmaceutyczna korzystały z zakwestionowanego mechanizmu od października 2015 roku. Spółki z grupy Farmacol miały dołączyć w styczniu 2017 roku. Porozumienie trwało ponad dekadę. UOKiK uznał, iż przedsiębiorcy wymieniali informacje o bieżących cenach leków, wielkości sprzedaży i warunkach handlowych oferowanych poszczególnym aptekom.

Dane z tysięcy aptek zamiast uczciwej rywalizacji

Mechanizm opisany przez urząd był prosty i groźny dla konkurencji. Hurtownie oferowały aptekom między innymi rabaty, szkolenia i wsparcie marketingowe, a w zamian uzyskiwały dostęp do danych o ich zakupach. Informacje z tysięcy placówek pozwalały zobaczyć, co apteka kupowała od konkurenta, po jakiej cenie i na jakich warunkach.

W normalnej gospodarce przedsiębiorca nie zna szczegółów oferty rywala. Musi więc zabiegać o klienta niższą ceną, wyższym rabatem, sprawniejszą dostawą lub lepszymi warunkami współpracy. UOKiK stwierdził, iż dostęp do wrażliwych danych pozwalał hurtowniom ocenić, kiedy wystarczy niewielka obniżka, a kiedy cena nie musi spaść wcale. Zamiast ostrej walki o aptekę pojawiała się możliwość dostosowania oferty do warunków znanych z góry.

To pokazuje istotną prawdę o gospodarce. Wolny rynek wymaga rzeczywistej konkurencji, a nie samej obecności kilku prywatnych szyldów. o ile najwięksi gracze przestają rywalizować ceną, koszt zostaje przesunięty w dół łańcucha. Najpierw słabsze warunki odczuwa apteka, później rachunek trafia do pacjenta.

Dokładne kwoty kar

Łączna suma sankcji wyniosła 904 969 744,47 zł. Na Neukę nałożono 499 037 763,85 zł kary, na Farmacol-Logistykę 400 532 440 zł, na Farmacol 3 488 520 zł, a na Świat Zdrowia 1 911 020,62 zł. Prawo pozwala wymierzyć za porozumienie ograniczające konkurencję karę do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

Polska Grupa Farmaceutyczna uniknęła sankcji finansowej. Skorzystała z programu łagodzenia kar, przekazała urzędowi dowody i współpracowała w toku postępowania. Ten mechanizm ma rozbijać solidarność uczestników niedozwolonych porozumień: firma, która odpowiednio wcześnie ujawni praktykę i pomoże ją udowodnić, może uzyskać całkowite zwolnienie albo obniżenie kary.

Decyzja została pozytywnie zaopiniowana przez Komisję Europejską w zakresie kwalifikacji praktyki i argumentacji organu. Nie zamyka to jednak drogi sądowej. Rozstrzygnięcie Prezesa UOKiK nie jest prawomocne, a ukaranym przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Neuca zapowiada odwołanie

Neuca poinformowała w raporcie bieżącym, iż nie zgadza się z zarzutami w całości i zamierza zaskarżyć decyzję. Spółka wskazała, iż ostateczna wysokość ewentualnej kary oraz termin jej zapłaty zostaną ustalone po zakończeniu postępowania odwoławczego i wydaniu prawomocnego wyroku. To stanowisko trzeba odnotować, bo na obecnym etapie mamy decyzję organu administracji, a nie prawomocny wyrok sądu.

Skala sprawy nie pozwala jednak traktować jej jak zwykłego sporu korporacyjnego. Leki są dobrem szczególnym. Chory człowiek często nie może odłożyć zakupu ani spokojnie czekać na lepszą ofertę. Państwo ma więc obowiązek pilnować, by podmioty kontrolujące znaczną część dystrybucji nie ograniczały swobody cenowej aptek. Portal opisywał już inne działania UOKiK służące ochronie słabszej strony umowy, ale tutaj ciężar społeczny jest wyjątkowo duży.

Dla Polski stawka jest jasna: bezpieczeństwo lekowe nie kończy się na zapasie preparatów i sprawnych dostawach. Obejmuje również uczciwe reguły, przejrzysty rynek i realną presję na obniżanie cen. o ile ustalenia urzędu utrzymają się przed sądem, będzie to dowód, iż przez lata pacjent ponosił koszt osłabionej konkurencji. Silne państwo powinno chronić obywatela właśnie tam, gdzie przewaga wielkiego kapitału nad pojedynczym człowiekiem jest największa.

Źródła: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, raport bieżący Neuca S.A., Kresy.pl.

Źródło: Kresy.pl

Idź do oryginalnego materiału