Unijne wieloletnie ramy finansowe po 2028 roku. Negocjacje w toku

1 godzina temu

Rok 2026 upłynie w Unii Europejskiej pod znakiem intensywnych negocjacji, jeżeli chodzi o wieloletnie ramy finansowe wspólnoty. Chodzi o budżet UE na lata 2028-2034, który ma wyznaczyć kierunki wydatkowania środków wspólnotowych w kolejnej dekadzie. Największe znaczenie będzie miało porozumienie pomiędzy Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim oraz państwami członkowskimi zrzeszonymi w Radzie UE.


Od 1 stycznia prezydencję w Radzie UE sprawuje Cypr. Jednym z priorytetów tego półrocza jest pomoc w wypracowaniu wspólnego stanowiska państw członkowskich wobec propozycji nowego budżetu. Równolegle swoje stanowisko negocjacyjne wzmacnia Parlament Europejski, który już wcześniej zgłosił zastrzeżenia do części propozycji Komisji Europejskiej.

Czym są wieloletnie ramy finansowe?


Wieloletnie ramy finansowe to siedmioletni budżet Unii Europejskiej, który określa maksymalne poziomy wydatków oraz ich podział na główne obszary polityki. To w tych ramach UE planuje finansowanie wspólnych programów, inwestycji i polityk, takich jak spójność, rolnictwo, badania czy bezpieczeństwo.


– Wieloletnie ramy finansowe to jest wieloletni budżet Unii Europejskiej. Za pośrednictwem tego narzędzia Unia Europejska planuje swoje wydatki na nadchodzące siedem lat. Określa w nim, ile pieniędzy możemy wydać i na co. o ile chodzi o kamienie milowe, to wszystkie negocjacje dotyczące wieloletnich ram finansowych rozpoczynają się na dwa–trzy lata przed okresem, które te ramy będą obejmować – powiedział podczas grudniowej sesji plenarnej w Strasburgu agencji Newseria Bartosz Ochapski, były attaché prasowy Parlamentu Europejskiego.


Obecne ramy finansowe na lata 2021–2027 opiewają na ok. 1,21 bln euro w cenach stałych z 2018 roku, co odpowiada ok. 1,1 proc. dochodu narodowego brutto Unii Europejskiej. Komisja Europejska zaproponowała, aby w kolejnej perspektywie wydatki sięgnęły niemal 2 bln euro w cenach bieżących, czyli ok. 1,26 proc. DNB.


– Wieloletnie ramy finansowe ustalają pewnego rodzaju ramy wydatkowania. Mówią o tym, ile procent budżetu możemy przeznaczyć na poszczególne cele, na poszczególne programy, które są w ramach budżetu unijnego prowadzone. jeżeli natomiast chodzi o dokładne kwoty, one są ustalane z roku na rok. Ten budżet z roku na rok nie dość, iż jest uchwalany, to również później jest rozliczany i kontrolowany przez Parlament Europejski – tłumaczy Bartosz Ochapski.

Więcej środków i spór o strukturę budżetu


Zdaniem Parlamentu Europejskiego kolejny budżet musi być wyraźnie ambitniejszy niż obecny. Europosłowie wskazują, iż Unia stoi dziś przed większą liczbą wyzwań niż siedem lat temu – od transformacji energetycznej i cyfrowej po bezpieczeństwo i politykę obronną.


– Dla Parlamentu Europejskiego najważniejsze jest zwiększenie środków, ponieważ żeby Unia Europejska działała sprawnie, posłowie uznali, iż potrzebne jest zwiększenie dostępnych środków, którymi UE może zarządzać – mówi Bartosz Ochapski.


Jednym z głównych punktów sporu jest propozycja Komisji Europejskiej dotycząca tzw. krajowych kopert finansowych. Zakłada ona połączenie środków na wspólną politykę rolną i politykę spójności w jedną pulę zarządzaną na poziomie krajowym. Parlament Europejski sprzeciwia się temu rozwiązaniu.


– Oznaczałoby to w praktyce, iż rezygnujemy z programów ogólnounijnych przeznaczonych na przykład na finansowanie rozwoju regionów, a zamiast tego pojawiają się fundusze, które są do pełnej dyspozycji przez państwa członkowskie. Na takie rozwiązanie Parlament Europejski nie chce się zgodzić, ponieważ uważa, iż budżet unijny powinien być przeznaczany przede wszystkim na cele, które są nieosiągalne bądź trudne do spełnienia przez państwa narodowe osobno – tłumaczy ekspert.

Obawy o rolnictwo i spójność


Europarlamentarzyści zwracają też uwagę na ryzyko osłabienia finansowania wspólnej polityki rolnej oraz polityki spójności. w tej chwili funkcjonują one jako dwa odrębne filary budżetu UE. Połączenie ich w jednej puli mogłoby prowadzić do konkurencji między sektorami oraz mniejszej stabilności finansowej.


Dodatkowo Parlament Europejski podkreśla, iż dostęp do środków unijnych powinien wiązać się z przestrzeganiem zasad praworządności.


– Parlament optuje za tym, aby dostęp do środków w ramach budżetu Unii Europejskiej był powiązany z przestrzeganiem praworządności i poszanowaniem prawa przez kraje członkowskie – dodaje Bartosz Ochapski.

Trudne rozmowy przed Unią


Projekt wieloletnich ram finansowych na lata 2028-2034 będzie teraz przedmiotem intensywnych negocjacji pomiędzy Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim i Radą UE. Ostateczne porozumienie wymaga jednomyślności wszystkich państw członkowskich oraz zgody Parlamentu Europejskiego.


To zapowiada długie i trudne rozmowy. Od ich wyniku zależeć będzie skala przyszłego budżetu UE, a także kierunki integracji i solidarności finansowej w kolejnych latach.




Przeczytaj także:



  • 2026 bez finansowej ulgi. Polacy boją się rachunków i drożyzny

  • Jedyny w Polsce akcelerator innowacji obronnych NATO ruszył w Krakowie

  • Branża meblarska po trudnym roku. Co dalej z polskim meblarstwem?

  • Dłuższe ciężarówki wyjadą na polskie drogi. Część przewoźników widzi więcej zagrożeń niż korzyści

Idź do oryginalnego materiału