Unia Europejska podpisała umowę z Mercosurem. Rolnicy zapowiadają protesty

3 godzin temu

Unia Europejska podpisała w sobotę w Asuncion umowę handlową z Mercosurem. Porozumienie ma ułatwić przepływ między UE a blokiem państw Ameryki Południowej produktów przemysłowych i rolnych.

W ubiegłym tygodniu umowę zatwierdziła większość krajów, przy sprzeciwie Polski, Austrii, Francji, Irlandii i Węgier. Porozumienie znosi bariery w handlu z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem i cła na ponad 90 procent produktów.

Największa strefa wolnego handlu na świecie

Ceremonia podpisania umowy odbyła się w stolicy Paragwaju. Państwo to od początku roku sprawuje prezydencję w Mercosurze.

Tworzymy największą strefę wolnego handlu na świecie, rynek wart prawie 20 proc. światowego PKB. Zapewniamy niezliczone możliwości naszym 700 milionom obywateli – powiedziała podczas ceremonii szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Dodała, iż chce zapewnić 450 mln mieszkańców UE, iż ta umowa jest „dobra dla Europy – dla wszystkich państwa członkowskiego”.

Podpis pod umową złożył w imieniu UE unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz.

Negocjacje znacząco przyśpieszyły

Negocjacje dotyczące umowy między UE a blokiem państw Mercosuru – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem – trwały 25 lat, ale znacząco przyspieszyły w 2025 roku. Na początku stycznia tego roku większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia; przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.

KE widzi w umowie z Mercosurem szansę na otwarcie rynków południowoamerykańskich na towary przemysłowe z UE, takie jak samochody, maszyny czy tekstylia. Także dla sektora mleczarskiego i producentów jabłek to szansa na zwiększenie eksportu, ale producenci wołowiny i drobiu obawiają się napływu taniej żywności z Ameryki Łacińskiej.

Polski rząd chce zaskarżyć umowę do TSUE

Polski wiceminister rolnictwa Adam Nowak w Poranku RDC zapowiedział, iż polski rząd planuje zaskarżenie tej umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Będziemy składali skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, bo w naszej ocenie ta umowa w nierównym stopniu oddziałuje na różne kraje europejskie. Polska jako kraj, który wykorzystał szansę i rozwinął swoje rolnictwo, będzie w większym stopniu poszkodowany. Trybunał Sprawiedliwości w ramach tej skargi musi zweryfikować tę sytuację. Polska zapowiada klauzulę ochronną, która mają zmniejszyć oddziaływanie importu na polskich rolników. Ministerstwo Rolnictwa zapowiada kontrole jakości żywności sprowadzanej do Polski – powiedział wiceminister.

Umowie sprzeciwiają się rolnicy. Nie przekonują ich zapewnienia, iż do umowy dołączone są klauzule chroniące rolników przed nagłym napływem taniej żywności z Mercosuru. Cła mają być nakładane na żywność z Ameryki Łacińskiej, jeżeli nastąpi wzrost importu o 5, a nie o 8 procent i to samo dotyczy spadku cen. Hamulec bezpieczeństwa ma być zaciągany, jeżeli choćby tylko jeden kraj zgłosi problem, a nie cały region.

Idź do oryginalnego materiału