Włodzimierz Czarzasty poinformował, iż ustawa o "SAFE 0 proc." zgłoszona przez Karola Nawrockiego nie będzie procedowana, dopóki nie zakończy się proces dotyczący unijnego SAFE. Ustawa w tej sprawie jest na biurku głowy państwa. - Nie dam się zaszantażować prezydentowi - mówił i jak dodał zawetowanie ustawy to utrata 185 mld złotych dla polskiej armii.
Ultimatum dla prezydenta. Czarzasty: Musi wziąć odpowiedzialność

- Nie będziemy procedowali ustawy zgłoszonej przez pana prezydenta do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą, która została do pana prezydenta skierowana - przekazał Włodzimierz Czarzasty. Chodzi o unijny program SAFE. Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji do 20 marca.
Jak podkreślił marszałek Sejmu, "prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje". - Zawetowanie tej ustawy to będzie zawetowanie 185 miliardów złotych dla na uzbrojenie dla polskiego wojska. To będzie powiedzenie "nie" 12 tys. firm, które w Polsce by ten program realizowały - argumentował.
- 90 proc. środków, które są w ramach tego SAFE zostaną zużytkowane przez polskie firmy w Polsce, więc dosyć ściemy i dosyć obłudy w tej sprawie - mówił na konferencji prasowej marszałek.
Czarzasty podkreślił, iż "nie będzie sytuacji, w której prezydent będzie szukał alibi dla swoich decyzji". - Panie prezydencie, za decyzję, musi się pan tego nauczyć, trzeba wziąć odpowiedzialność. o ile pan zawetuje to, niech pan powie polskiemu wojsku, Polkom i Polakom, iż wetuje pan podstawione do wykorzystania 185 miliardów złotych z wykorzystaniem tego w trybie natychmiastowym - powiedział.
Odnosząc się do ustawy SAFE o proc. Czarzasty zaznaczył iż NBP posiada 100 miliardów skumulowanej straty. - Dodatkowo zgodnie z art. 69 ustawy o Narodowym Banku Polskim 95 proc. zysku wypracowanego przez Narodowy Bank Polski jest kierowane do budżetu państwa, a 5 proc. na fundusz rezerwowy - mówił. Marszałek dodał: - Nie widzę żadnych potrzeb, które by wskazywały na to, żeby w inny sposób te środki były dzielone, bo prezydentowi chodzi o jedną jedyną rzecz poprzez tę ustawę - żeby te środki dzielił prezydent.
- Prezydent nie jest od rządzenia krajem. Prezydent jest od reprezentacji. o ile się nie nauczymy, jaką rolę ma sejm, rząd i prezydent, będzie w Polsce bałagan. Nie zgadzam się w związku z tym na taką ściemę. Prezydent tą ustawą okłamuje Polaków - kontynuował Czarzasty.
- Wspieranie się prezesem Narodowego Banku Polskiego jako osobą wiarygodną w tej sprawie, dla mnie osobiście jest zadziwiające, bo chcę państwu przypomnieć, iż pan prezes Adam Glapiński poinformował swego czasu społeczeństwo, iż nie będzie inflacji, a sięgnęła ona do 20 proc. - mówił marszałek.
Czarzasty podkreślił, iż "nie da się wciągnąć w żadną dyskusję". Dodał też: - Skończyły się takie czasy, iż się przedstawia Sejmowi projekty, które są niezabezpieczone finansowo albo kosztują rocznie 50-60 miliardów złotych bez pokrycia finansowego. To jest tylko ściema, populizm i oszukaństwo. Odpowiedzialność za kraj idzie innym torem. Nie wyrażam na to zgody.
Marszałek mówił również - Nie pójdę na taki szantaż pod tytułem "musi pan to wprowadzić pod obrady natychmiast, bo Sejm niczego nie musi robić natychmiast". - Nie dam się szantażować prezydentowi. Ktoś musi zachować w tej sprawie spokój. Każdy bierze odpowiedzialność za swoje decyzję. Chce pan prezydent zawetować? Niech zawetuje i niech spojrzy w oczy Polakom. Niech przestanie ściemniać w tej sprawie - powiedział.
Wkrótce więcej informacji...
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu









