Ukraiński historyk grozi Mentzenowi zamachem. Poseł apeluje o reakcję rządu

5 godzin temu
fot. konfederacja.pl/

Sławomir Mentzen domaga się reakcji polskiego rządu na groźby pod jego adresem ze strony ukraińskiego historyka Wachtanga Kipianiego. We wpisie na platformie X kandydat na prezydenta odwołał się do słów Ukraińca, który nawiązał bezpośrednio do zabójstwa przez ukraińskich terrorystów z OUN ministra spraw wewnętrznych II Rzeczypospolitej Bronisława Pierackiego w 1934 roku.

Sławomir Mentzen opublikował w serwisie X wpis, w którym stwierdził, iż ukraiński historyk chce załatwić mu „potwórkę z historii Pierackiego”.

„Ukraiński historyk Wachtang Kipiani grozi mi śmiercią, pisząc, iż może mi załatwić powtórkę z historii Pierackiego” – napisał w mediach społecznościowych kandydat Konfederacji na prezydenta, odnosząc się do słów ukraińskiego historyka. Dodał, iż Kipiani jest na Ukrainie postacią powszechnie znaną, występującą w telewizji i odznaczoną Medalem Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Mentzen zwrócił uwagę, iż Kipiani może pochwalić się jeszcze jednym „osiągnięciem” – wyróżnieniem im. Stepana Bandery.

W tym samym wpisie Sławomir Mentzen zaapelował do szefa MSZ Radosława Sikorskiego o reakcję polskiego rządu. „Oczekuję, iż Ministerstwo Spraw Zagranicznych kierowane przez Radosława Sikorskiego zareaguje i nie pozwoli na kolejne ataki Ukraińców na nasze państwo” – podkreślił poseł na Sejm RP.

W swoim tweecie kandydat Konfederacji na prezydenta odnosił się do wpisu Wachtanga Kipianiego na Facebooku, w którym historyk nawiązał do ostatniej wizyty Sławomira Mentzena we Lwowie, gdzie poseł nagrał film pod pomnikiem Stepana Bandery. „Oskarżył szefa OUN o zabicie stu tysięcy Polaków. Ten drań marzy o sławie Pierackiego” – napisał Kipiani. „Możemy to powtórzyć” – dodał, zawierając te słowa cudzysłowie.

Jak do tej pory polskie MSZ nie odniosło się do wpisu i apelu kandydata Konfederacji na prezydenta.

Idź do oryginalnego materiału