Ukrainiec podejrzany o oszustwo oskarża policjantów. Prokuratura bada sprawę

dzienniknarodowy.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Ukrainiec podejrzany o oszustwo oskarża policjantów. Prokuratura bada sprawę


Prokuratura w Zielonej Górze bada zawiadomienie 34-letniego obywatela Ukrainy, podejrzanego w sprawie oszustwa metodą „na wnuczka”, który twierdzi, iż policjanci pobili go po zatrzymaniu w lipcu. Policja zaprzecza, a wewnętrzne czynności nie wykazały nieprawidłowości. Stawką jest ochrona seniorów i uczciwe wyjaśnienie sprawy bez medialnego linczu na funkcjonariuszach.

Sprawa z Zielonej Góry

34-letni obywatel Ukrainy, podejrzany w sprawie oszustwa metodą „na wnuczka”, twierdzi, iż został pobity przez policjantów po zatrzymaniu w Zielonej Górze. Jak podaje Kresy.pl, wewnętrzne postępowanie policji nie wykazało nieprawidłowości, ale sprawę bada prokuratura. I właśnie na tym trzeba się zatrzymać: fakty mają ustalić śledczy, nie medialny hałas.

Według informacji opisywanych przez Onet mężczyzna został zatrzymany 15 lipca po odebraniu paczki z gotówką, która miała pochodzić z oszustwa. Serwis podał, iż usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwa, a do drugiego z nich miał przyznać się częściowo, przedstawiając siebie jako wynajętego kuriera.

Seniorzy jako cel przestępców

Metoda „na wnuczka” pozostaje jedną z najbardziej podłych form przestępczości. Uderza w ludzi starszych, często samotnych, ufnych wobec głosu po drugiej stronie telefonu i gotowych oddać oszczędności życia, bo wierzą, iż ratują bliską osobę. Państwo ma tu obowiązek działać twardo. Bez przeprosin za skuteczność.

DN opisywał niedawno podobny mechanizm, gdy podejrzany miał odebrać od 87-latki 31 tys. zł w sprawie oszustwa „na bratanicę”. Takie sprawy pokazują, iż przestępcze grupy żerują na zaufaniu i bezbronności. o ile policja rozbija takie proceder, ma prawo oczekiwać wsparcia państwa i opinii publicznej, o ile działa zgodnie z prawem.

Zarzuty wobec funkcjonariuszy

Pełnomocnik 34-latka, mec. Tymoteusz Paprocki, twierdzi, iż jego klient został pobity podczas czynności, a sprawa została zgłoszona do prokuratury. Radio Zachód relacjonowało, iż adwokat mówił także o braku tłumacza podczas przesłuchania. To są poważne twierdzenia, ale przez cały czas twierdzenia. W państwie prawa nie zastępują dowodu.

Onet podał, iż prokuratura chce uzyskać nagrania z monitoringu komendy oraz listę funkcjonariuszy obecnych w dniu zdarzenia. To adekwatny kierunek. jeżeli doszło do nadużycia, musi zostać nazwane i rozliczone. jeżeli zarzuty okażą się bezpodstawne, funkcjonariusze nie mogą zostać zostawieni z łatką przemocy tylko dlatego, iż ktoś ją rzucił w przestrzeń publiczną.

Nie karać przed ustaleniami

Profil „Służby w Akcji” zaapelował, by policjanci nie ponosili konsekwencji służbowych przed wyjaśnieniem sprawy przez prokuraturę. Ten apel trafia w sedno. Funkcjonariusz, który codziennie ma do czynienia z oszustami, agresją i cynicznym wykorzystywaniem starszych ludzi, nie może być traktowany jak winny, zanim ktokolwiek udowodni mu przekroczenie uprawnień.

Nie chodzi tu o immunitet dla munduru, ale o elementarną sprawiedliwość. Tak samo jak podejrzany ma prawo do obrony i domniemania niewinności, tak policjant ma prawo do ochrony przed politycznym i medialnym wyrokiem wydanym przed zakończeniem czynności. Państwo, które chce być poważne, musi bronić procedury w obie strony.

Bezpieczeństwo Polaków i powaga państwa

W sprawie z Zielonej Góry zbiegają się dwa ważne interesy. Pierwszy to bezpieczeństwo seniorów, których przestępcy okradają bez skrupułów. Drugi to zaufanie do służb, bez którego państwo traci zdolność obrony obywateli. Oba interesy wymagają prawdy, nie emocjonalnej kampanii.

Dlatego prokuratura powinna gwałtownie zabezpieczyć monitoring, przesłuchać świadków i jasno przedstawić ustalenia. A rządzący powinni pamiętać, iż osłabianie autorytetu policji bez dowodów uderza nie w abstrakcyjny „system”, ale w zwykłych Polaków. W ich rodziców, dziadków i sąsiadów, którzy liczą, iż gdy zadzwoni oszust, państwo stanie po stronie ofiary.

Źródło: Kresy.pl, Onet, Radio Zachód, TVP3 Gorzów, Służby w Akcji.

Źródło: Kresy.pl

Idź do oryginalnego materiału