Obywatele Ukrainy przyjeżdżający do Polski są coraz częściej rejestrowani jako turyści, a nie osoby objęte ochroną czasową, podała „Gazeta Wyborcza”, cytowana przez WP 30 sierpnia 2026 roku. Skutek jest konkretny: zamiast statusu UKR i związanych z nim uprawnień mają co do zasady 90 dni legalnego pobytu w strefie Schengen.
Zgłoszenia organizacji pomocowych, bez danych o skali
Organizacje zajmujące się pomocą cudzoziemcom informują o rosnącej liczbie obywateli Ukrainy, którzy po przekroczeniu polskiej granicy są traktowani jak osoby przyjeżdżające na krótki pobyt. Doniesienie opisała „Gazeta Wyborcza”, a następnie WP. W publicznie dostępnych komunikatach nie podano jednak liczby takich przypadków. Nie ma więc podstaw, by z samego sygnału wyprowadzać statystyczną tezę o skali zjawiska.
Różnica prawna jest zasadnicza. Pobyt w ruchu bezwizowym co do zasady nie może przekroczyć 90 dni w każdym okresie 180 dni. Status UKR potwierdza natomiast objęcie ochroną czasową i otwiera drogę do legalnego pobytu oraz uprawnień przewidzianych dla osób uciekających przed wojną.
Po wecie przyszły nowe, bardziej wymagające zasady
Sprawa ma związek ze zmianą modelu pomocy po prezydenckim wecie z sierpnia 2025 roku. Karol Nawrocki odmówił wtedy podpisania ustawy przedłużającej dotychczasowe rozwiązania. Rząd przygotował kolejną ustawę, a w marcu 2026 roku weszły w życie przepisy wygaszające część szczególnego systemu stworzonego po rosyjskim ataku na Ukrainę. Prezydent uzasadniał swoją decyzję koniecznością odejścia od mechanizmów, które uznawał za uprzywilejowanie cudzoziemców względem obywateli Polski.
Nowy porządek wymaga od osoby ubiegającej się o PESEL ze statusem UKR osobistego złożenia wniosku w gminie, okazania ważnego dokumentu podróży i dochowania terminu 30 dni od przekroczenia granicy. Ochrona czasowa dla osób posiadających PESEL UKR obowiązuje do 4 marca 2027 roku, ale sam wjazd do Polski nie daje automatycznie tego statusu.
To ważne również dla osób, które uzyskały PESEL UKR wcześniej bez okazania paszportu. Muszą potwierdzić tożsamość do 31 sierpnia 2026 roku. Od 1 września brak aktualizacji może skutkować utratą ochrony czasowej. Termin i konsekwencje dla świadczenia 800+ opisywaliśmy już szerzej.
Państwo musi odróżniać pomoc od pobytu turystycznego
Polska ma moralny i strategiczny interes w udzielaniu ochrony ludziom rzeczywiście uciekającym przed rosyjską wojną. Ma też pełne prawo wiedzieć, kto przekracza jej granicę, na jakiej podstawie i z jakiego powodu korzysta z finansowanych przez podatników świadczeń. Te dwie zasady nie są sprzeczne. Warunkiem jest sprawna administracja i jasna informacja już na granicy.
Jeżeli osoba deklaruje krótki pobyt, państwo powinno stosować reguły ruchu bezwizowego. o ile występuje o ochronę czasową, urzędnik musi wskazać procedurę oraz termin. Niedopuszczalny jest stan, w którym człowiek dowiaduje się po fakcie, iż został zakwalifikowany inaczej, niż wynikało z celu jego przyjazdu. Równie niedopuszczalne byłoby rozdawanie specjalnego statusu bez weryfikacji.
Dla Polaków stawką są porządek prawny, bezpieczeństwo granicy i uczciwe wydawanie publicznych pieniędzy. Spór o świadczenia i zmianę społecznych nastrojów pokazuje, iż państwo nie może dłużej zastępować czytelnych reguł improwizacją. Pomoc powinna trafiać do uprawnionych, a każda decyzja musi mieć przejrzystą podstawę.
Źródło: WP Wiadomości, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Moduł Obsługi Spraw Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Źródło: WP Wiadomości











