Cztery osoby zginęły, a 34 zostały ranne w wyniku rosyjskich ostrzałów w obwodach chersońskim, donieckim i sumskim – poinformowały dzisiaj ukraińskie władze lokalne. Siły Powietrzne Ukrainy powiadomiły, iż Rosja wykorzystała do nalotów na sąsiedni kraj 262 drony.
Rosyjskie wojska ostrzelały obwód chersoński na południu Ukrainy, w wyniku czego zginęły dwie osoby, a 16 doznało obrażeń – napisał w komunikatorze Telegram szef władz regionalnych Ołeksandr Prokudin.
Według Prokudina rosyjscy żołnierze atakowali obiekty infrastruktury krytycznej i użyteczności publicznej oraz dzielnice mieszkaniowe w miejscowościach w tym regionie, uszkadzając m.in. trzy budynki wielopiętrowe i sześć domów prywatnych. Okupanci zniszczyli również sklep i prywatne samochody.
Szef władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin powiadomił, iż o śmierci jednej osoby i 14 rannych cywilach.
Naczelnik wojskowy obwodu sumskiego Ołeh Hryhorow poinformował, iż w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ataków zginęła tam jedna osoba, a cztery kolejne doznały obrażeń.
Hryhorow dodał, iż wojska rosyjskie przeprowadziły prawie 90 ostrzałów w 43 miejscowościach w obwodzie. Zniszczono lub uszkodzono budynki niemieszkalne i administracyjne, prywatne domy, samochody oraz obiekty infrastruktury cywilnej.
Siły Powietrzne Ukrainy podały, iż w nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja wykorzystała do ataków 262 drony. Użyto bezzałogowców typu Shahed, Gerbera, Itałmas i innych.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 246 drony na północy, południu i wschodzie Ukrainy. Odnotowano uderzenia 10 dronów w dziewięciu miejscach w kraju i potwierdzono, iż szczątki bezzałogowców spadły w siedmiu lokalizacjach.
APW, PAP

3 godzin temu













