Rosja uderzyła dronem w siedzibę Wyższej Rady Sądownictwa w Kijowie – przekazał dzisiaj minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Według niego świat nigdy nie powinien przyzwyczajać się
do takiego terroru.
„Kolejna straszna noc rosyjskiego terroru, w tym z użyciem odrzutowych dronów Shahed. W swoim domu zginęło
14-letnie dziecko, a w Kijowie rannych zostało 20 osób. Tym razem Rosja uderzyła również w siedzibę Wyższej Rady Sądownictwa Ukrainy, będącej częścią ukraińskiego systemu wymiaru sprawiedliwości» – napisał Sybiha
na platformie X.
„Te zbrodnie nie pozostaną bezkarne. [...] Lekceważenie przez Rosję wymiaru sprawiedliwości nie oznacza, iż nie powinna ponieść odpowiedzialności. Powinna i poniesie ją” – zaznaczył.
Sybiha podkreślił, iż można to osiągnąć tylko dzięki dalszemu wsparciu ze strony partnerów Ukrainy – większej liczbie pocisków przechwytujących, zaostrzeniu sankcji
i utrzymywaniu presji na Rosję.
Dzisiaj wojska rosyjskie nieustannie atakują stolicę
Ukrainy dronami odrzutowymi, już po raz siódmy
w ciągu doby ogłoszono alarm.
APW, PAP

2 godzin temu






