Co najmniej siedem osób zostało rannych w atakach Rosji na Ukrainę ostatniej nocy – powiadomiły w czwartek władze.
Ukraina w tym czasie także atakowała cele w Rosji; według mediów pod zmasowanym atakiem dronów znalazła się Moskwa.
Cztery osoby, w tym dzieci w wieku pięciu i 13 lat, zostały ranne na skutek uderzenia dronem w prywatny dom we wsi Mała Danyliwka na przedmieściach Charkowa, w północno-wschodniej Ukrainie – przekazały władze.
W obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie kraju dron FPV zaatakował autobus miejski. „Według wstępnych informacji, w wyniku ataku, ranna została kobieta i miężczyzna” – napisał w Telegramie szef władz obwodowych Mychajło Semikin.
W mieście Pawłohrad w obwodzie dniepropietrowskim ranna została 15-latka. „Wróg zaatakował dronem. Zapalił się sklep i prywatny dom. Dziewczynka znajduje się w szpitalu z ranami od odłamków. Lekarze oceniają jej stan jako średnio ciężki” – przekazał naczelnik wojskowych władz obwodu Ołeksandr Hanża.
Ukraińskie media doniosły z powołaniem na źródła w Rosji o zmasowanym ataku dronów na stolicę tego kraju. „Ukraina przeprowadziła jeden z największych ataków na Moskwę” – napisał portal RBK-Ukraina.
JG, PAP

2 godzin temu










