UE i Indie zakończyły negocjacje w sprawie utworzenia nowej, rozległej strefy wolnego handlu. Ogłosili to w New Delhi przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen (67) i premier Indii Narendra Modi (75).
Obniżenie barier handlowych i ceł ma na celu pobudzenie wymiany towarów i usług między UE a Indiami. Celem jest promowanie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia przy jednoczesnym zmniejszeniu niepożądanej zależności od innych krajów. W kontekście agresywnej polityki celnej i handlowej Stanów Zjednoczonych oraz rosnących ambicji Chin, porozumienie jest również uważane za krok o znaczeniu geopolitycznym.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: „UE i Indie tworzą dziś historię i pogłębiają partnerstwo między największymi demokracjami świata”. Dodała, iż tworzą strefę wolnego handlu obejmującą dwa miliardy ludzi, z której obie strony odniosą korzyści gospodarcze. Dodała również, iż wysyłają światu sygnał, iż oparta na zasadach kooperacja przez cały czas przynosi znakomite rezultaty.
Umowa nie będzie tak kompleksowa, jak ta, którą Unia Europejska zawarła niedawno z krajami Mercosuru : Brazylią , Argentyną, Urugwajem i Paragwajem. Biorąc jednak pod uwagę wielkość rynku indyjskiego, jest to wciąż jedna z największych umów zawartych do tej pory.
Indie, z ponad 1,45 miliarda mieszkańców, są najludniejszym krajem świata, wyprzedzając choćby Chiny . Unia Europejska liczy około 450 milionów mieszkańców. Razem te dwa kraje odpowiadają za prawie jedną czwartą światowego PKB i populacji.
Według UE niemiecki przemysł motoryzacyjny mógłby szczególnie skorzystać na porozumieniu, ponieważ Indie nakładają w tej chwili cła sięgające 110% na import pojazdów z UE. Cła te mają być stopniowo obniżane do 10% dla co najmniej 250 000 pojazdów rocznie, a w przypadku części samochodowych zostaną całkowicie zniesione po pięciu do dziesięciu latach. W oświadczeniu stwierdzono również, iż cła do 44% na maszyny, 22% na chemikalia i 11% na produkty farmaceutyczne również zostaną w dużej mierze zniesione.
Nie należy spodziewać się protestów podobnych do tych, które miały miejsce w przypadku umowy z Mercosurem, ponieważ umowa ta nie obejmuje sektorów wrażliwych na potrzeby lokalnych rolników. „Wrażliwe europejskie sektory rolne będą w pełni chronione, ponieważ produkty takie jak wołowina, drób, ryż i cukier są wyłączone z liberalizacji na mocy umowy” – oświadczyła Komisja Europejska. Ponadto cały import z Indii musi przez cały czas spełniać surowe unijne przepisy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa żywności.
Jednocześnie UE podkreśla, iż przed europejskimi rolnikami w Indiach otwierają się nowe możliwości. Na przykład indyjskie cła na wino zostaną obniżone do 75% po wejściu w życie umowy, a później choćby do 20%. Cła na przetworzone produkty rolne, takie jak pieczywo i słodycze, które w tej chwili sięgają 50%, mają zostać całkowicie zniesione.
UE dostrzega ogromny potencjał
Odnosząc się do potencjału relacji handlowych między UE a Indiami, UE stwierdziła, iż umowa ma podwoić eksport UE do Indii do 2032 roku poprzez zniesienie lub obniżenie ceł na 96,6% wartości eksportu towarów z UE do Indii. Ogólnie rzecz biorąc, obniżki ceł przyniosłyby oszczędności rzędu czterech miliardów euro rocznie w postaci ceł na produkty europejskie. Według UE w Indiach działa już ponad 6000 europejskich firm.
Przedstawiciel UE w Brukseli powiedział, iż handel z Indiami stanowi w tej chwili zaledwie około 2,5% całkowitego handlu towarami UE – w porównaniu z prawie 15% z Chinami. Pomimo stosunkowo wysokich ceł po stronie indyjskiej, handel między UE a Indiami wzrósł już o prawie 90% w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
Sygnał dla Trumpa
Porozumienie jest również uważane za niezwykle istotne, ponieważ stosunki handlowe ze Stanami Zjednoczonymi stały się ostatnio nieprzewidywalne z powodu polityki celnej prezydenta USA Donalda Trumpa (79). Von der Leyen oświadczyła w zeszłym tygodniu: „Opowiadamy się za sprawiedliwym handlem zamiast ceł. Za partnerstwem zamiast izolacji”. UE dąży do zrównoważonego rozwoju zamiast eksploatacji i poważnie traktuje redukcję ryzyka oraz dywersyfikację łańcuchów dostaw.
Kanclerz Friedrich Merz (70) również zdecydowanie opowiadał się za zakończeniem negocjacji w połowie stycznia. Ponad 2000 niemieckich firm działa już w Indiach, a coraz więcej indyjskich firm również inwestuje w Niemczech – powiedział na spotkaniu z Modim. Z dwustronnym obrotem handlowym wynoszącym prawie 50 miliardów dolarów amerykańskich w towarach i usługach, co stanowi rekordowy poziom, Niemcy są najważniejszym partnerem Indii w Unii Europejskiej.
Podpisanie umowy
Prawdopodobnie minie trochę czasu, zanim umowa zostanie podpisana. Wynika to z faktu, iż tekst traktatu musi jeszcze zostać zweryfikowany pod względem prawnym i przetłumaczony na wszystkie języki urzędowe UE. Następnie musi on zostać zatwierdzony przez państwa członkowskie i Parlament Europejski.
Negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu z piątą co do wielkości gospodarką świata toczyły się od 2007 do 2013 roku. Rozmowy zakończyły się jednak fiaskiem i zostały wznowione dopiero w 2022 roku. Zainteresowanie osiągnięciem porozumienia wzrosło ostatnio po obu stronach w związku z działaniami Trumpa.

3 godzin temu







![Skazany za zabójstwo ukradł puszkę WOŚP. Miał przerwę w karze 25 lat więzienia [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/119-284790.png)
