Moje uczucia do politycznych partii, ugrupowań i ich przywódców nigdy nie były skrajne. W prywatnych dyskusjach nazywałem je „lubieniem” albo „nielubieniem”. Zdawałem sobie jednak sprawę, iż te odczucia mają konkretne przyczyny. Że ktoś w tych ugrupowaniach działa sprawnie i w sposób, który jest zgodny z prawem i moimi przekonaniami – albo odwrotnie. Nie lubię Prezesa...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Uczucia
Powiązane
Ewakuacja z Litwy do Polski? Jest jasna deklaracja rządu
37 minut temu
Kolejny zwrot. Tusk mówi co dalej z pensjami lekarzy
49 minut temu
Generał odchodzi ze stanowiska. Szef MON komentuje
1 godzina temu
Polecane
Legionowo ma nowy monitoring. 88 kamer patrzy na miasto
12 minut temu
Nie pij tej wody prosto z kranu. RCB wysłało ostrzeżenie
23 minut temu

1 rok temu









