Otoczenie kordonem sanitarnym Konfederacji Korony Polskiej przez PiS, choć jak się zdaje taka decyzja zapadła, jest dla tej formacji niezmiernie trudne politycznie. Część wyborców PiS już odpłynęło do Grzegorza Brauna, a część może to wciąż rozważać, co oznacza, iż zbyt ostre gesty Prawu i Sprawiedliwości się nie opłacają. To dlatego wybrano ucieczkę do przodu - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.