„W czasach Baszszara al-Asada próbowałem poprzez karykatury, bardzo delikatnie i nie bezpośrednio, mówić o Syrii. Robiłem to nie będąc już w rodzinnym kraju. Mieszkałem wówczas w Libanie. Mimo to otrzymałem bezpośrednio ostrzeżenie, żebym zaprzestał takiej twórczości. o ile tego nie zrobię, to mogę zapomnieć o swojej rodzinie, bo zostanie zamordowana, a ja już nigdy nie będę mógł wrócić do Syrii.", mówi Ramah Abo Zedan, uchodźca z Syrii, który czeka na ochronę międzynarodową w Polsce.
[Uchodźcy, migranci, obywatele] Syria – za polityczne karykatury musiał uciekać z kraju
9 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- [Uchodźcy, migranci, obywatele] Syria – za polityczne karykatury musiał uciekać z kraju
Powiązane
Orban pożegna się z polityką? Zaskakujące doniesienia
1 godzina temu
Nalot Izraela na Bejrut. Cel osiągnięty
3 godzin temu
Polecane
Matka Łaski Bożej
1 godzina temu
Tylko jeden mógł się cieszyć. To oni wyszarpali play-iny
8 godzin temu










