Najpierw Monika Piątkowska opublikowała sprostowanie swoich nieprawdziwych informacji, teraz to samo musiał zrobić Łukasz Gibała. Kampania wyborcza przeniosła się na sądowe sale – Łukasz Gibała i Monika Piątkowska pozywają się nawzajem w trybie wyborczym, chwalą się wygranymi, ale też muszą wykonywać wyroki sądu i zamieszczać sprostowania. Tym razem to Monika Piątkowska jest górą, a Łukasz Gibała zamieścił właśnie w mediach społecznościowych sprostowanie.
Łukasz Gibała do końca walczył, by tego nie robić. Po przegranej w trybie wyborczym w pierwszej instancji odwołał się, ale sąd apelacyjny podtrzymał sentencje orzeczenia i nakazał kandydatowi na prezydenta zamieścić sprostowanie jego wypowiedzi.
„Ja, Łukasz Gibała, prostuję nieprawdziwe i wprowadzające w błąd informacje zawarte w mojej publicznej wypowiedzi w dniu 28 września 2026 r., udzielonej w ramach wywiadu w Radio RMF prowadzonego przez Pana Redaktora Tomasza Terlikowskiego jakoby sześciu radnych Miasta Krakowa z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej zgłosiło się do mnie i wyraziło otwartość na rozmowy, a po ewentualnym wygraniu przeze mnie wyborów na Prezydenta Miasta Krakowa, otwartość na współpracę ze mną oraz, iż wyraziło w tym obszarze deklarację. Przyznaję, iż nie miałem żadnych podstaw do przedstawienia tych stwierdzeń jako faktów. Łukasz Gibała” – to pełna treść sprostowania zamieszczonego w mediach społecznościowych, na profilu kandydata na prezydenta Łukasza Gibały.

Jak już informowaliśmy, sprostowanie w innej sprawie, wygranej przez Łukasza Gibałę, zamieściła wcześniej Monika Piątkowska.
Monika Piątkowska przegrała także kolejną sprawę w trybie wyborczym i w tym przypadku także będzie musiała zamieścić sprostowanie. Spór dotyczył zwolnień w urzędzie po wygranych ewentualnie wyborach przez Łukasza Gibałę. Monika Piątkowska sugerowała, iż z wypowiedzi Łukasza Gibały wynikało, iż będą zwolnienia grupowe, sąd uznał, iż to nieprawda.
Na rozstrzygnięcie czeka kolejna sprawa, tym razem z pozwu Moniki Piątkowskiej. Kandydatka na prezydenta żąda od rywala sprostowania informacji, iż nigdy nie miał żadnych długów.
Czy na tym kampania wyborcza na salach sądowych się skończy? Do jej zakończenia pozostały praktycznie dwa dni – czwartek i piątek. Rywalizujący w drugiej turze o prezydenturę w Krakowie nie debatują ze sobą, za to ich pełnomocnicy codziennie spotykają się na sali rozpraw.
Druga tura wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się w niedzielę, 11 października 2026 roku.

1 godzina temu










