Twarda miłość czy otwarta pogarda? Retoryka USA wobec Europy odsłania brutalną prawdę o nowej erze w dyplomacji. Czas, by Europa to zrozumiała [OPINIA]
Zdjęcie: Prezydent USA Donald Trump w Waszyngtonie, 28 stycznia 2026 r.
Dzisiejszy burzliwy i niepewny krajobraz geopolityczny sprzyja znacznie bardziej zaciekłym sporom dyplomatycznym niż w poprzednich dekadach — brutalniejszym choćby niż podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa. Tradycyjna etykieta dyplomatyczna ustępuje miejsca konfrontacyjnemu językowi, publicznym połajankom i demonstracyjnej pogardzie, które coraz częściej zastępują wyważone komunikaty. Co znamienne, Trump i ludzie z jego najbliższego otoczenia rezerwują dziś większość swoich obelg nie dla wrogów, ale dla rzekomych sojuszników — przede wszystkim Europy. Osiągnęło to punkt kulminacyjny w Davos.

2 godzin temu












![Turniej bowlingowy w kręgielni Underground. Wilkowscy zwycięzcami! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/65a03361.jpg)



