W sprawie Adama Borowskiego pisowska telewizja Republika okłamała widzów. Informacje o oszukiwaniu widzów ujawnił Roman Giertych:
– Dwa sprostowania w odniesieniu do pana Borowskiego. Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem uznając, iż wystarczą mi przeprosiny. Gdy zlekceważył to orzeczenie i mnie nie przeprosił, to zdenerwowany sąd wlepił mu wyrok pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i ponownie nakazał przeprosić. W gruncie rzeczy tak surowa przy tym przestępstwie kara została mu wlepiona za zlekceważenie nakazu sądu. Po tym wyroku przez cały czas mnie zresztą nie przeprosił.
I drugie sprostowanie, które uczyni to całe pisowskie wzmożenie wyjątkowo śmiesznym – napisał Giertych.
– Specjalnie czekałem aby już się wszyscy z nich wypowiedzieli. Skoro już Błaszczak i Morawiecki dali głos, to mogę im coś ujawnić. Wyrok jeszcze nie został odwieszony. Trwa procedura, ale zarządzenie wykonania kary jeszcze nie zostało wydane. W czwartek było posiedzenie i sąd w Śródmieściu przekazał sprawę na Wolę. Typowa spychologia. Borowski wiedział o terminie, ale nie przyszedł i pewnie myślał, iż to JUŻ, a tak będzie musiał czekać do wiosny (jeżeli jest zdrowy, bo i to sąd bada). Powiedział więc Borowski newsa Sakiewiczowi, a ten czym prędzej “decyzję” sądu ogłosił. A tutaj taki pech, iż pospieszył się. I TV Republika znowu wyszła na idiotę, a z nimi cały zestaw pisowskich fujar, którzy przedwcześnie wyją w niebogłosy. – dodał Giertych.
– Tak więc chwilowo możecie pisowcy swojego bohatera jeszcze nie odprowadzać do więzienia i odwołując męczeństwo Borowskiego siły przerzucić na innych waszych męczenników. Pamiętajcie, iż w krwawych lochach reżimu Tuska przez cały czas gnije przyjaciel Nawrockiego pan Wielki Bu. Jego brońcie! – podsumował mecenas.
Dwa sprostowania w odniesieniu do pana Borowskiego. Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem uznając, iż wystarczą mi przeprosiny. Gdy…
— Roman Giertych (@GiertychRoman) January 21, 2026

11 godzin temu










