Donald Tusk opuścił posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim przed zakończeniem obrad w środę 11 lutego 2026 r. Z relacji mediów i informacji agencyjnych wynika, iż premier wyszedł po około czterech godzinach, po godz. 18, nie odpowiadając na pytania dziennikarzy. Posiedzenie trwało dalej i zakończyło się po godz. 20, po blisko sześciu godzinach rozmów.

Fot. youtube.com/@prezydent
Jakie tematy znalazły się w porządku obrad i kto zwołał Radę
RBN zwołał prezydent Karol Nawrocki, a Kancelaria Prezydenta od początku wskazywała trzy wątki: pożyczkę zaciągniętą przez rząd na realizację programu SAFE, zaproszenie Polski do inicjatywy określanej jako „Rada Pokoju” oraz temat działań organów państwa dotyczących wyjaśniania okoliczności „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Tę agendę potwierdza oficjalna informacja na stronie prezydenta, a także relacje mediów z przebiegu spotkania. W części otwartej posiedzenia prezydent zwracał się bezpośrednio do marszałka Sejmu, sygnalizując, iż wątek dotyczący jego kontaktów ma zostać omówiony.
Kiedy premier wyszedł z Pałacu i co wiadomo o przebiegu tego momentu
Najświeższe relacje są spójne co do czasu: Donald Tusk opuścił Pałac Prezydencki po godz. 18, gdy obrady trwały od godz. 14. TVN24 informowało, iż razem z premierem wyszedł rzecznik rządu Adam Szłapka, a żaden z nich nie rozmawiał wówczas z mediami. W kolejnych godzinach budynek opuszczali następni uczestnicy posiedzenia, natomiast sama Rada zakończyła się po godz. 20.
Onet podawał, iż wyjście premiera nastąpiło w trakcie dyskusji dotyczącej „Rady Pokoju”, a głos miał przejąć wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Ta sekwencja zdarzeń pojawia się także w części innych omówień, które powołują się na ustalenia Onetu. Jednocześnie część redakcji zwraca uwagę, iż w trakcie posiedzenia odwołano zapowiadany wcześniej briefing rzecznika rządu, co w praktyce ograniczyło możliwość uzyskania od razu publicznego wyjaśnienia decyzji premiera.
Powody wyjścia: wersja mediów i co powiedział Pałac po zakończeniu obrad
Najczęściej powtarzaną tego dnia wersją, opartą na informacjach nieoficjalnych, była ta podana przez Onet: premier miał nie chcieć uczestniczyć w punkcie dotyczącym marszałka Sejmu i miał to jasno zakomunikować w trakcie posiedzenia. Według tej relacji dodatkowym czynnikiem były przygotowania do czwartkowego, nieformalnego spotkania przywódców UE w Belgii i planowany wczesny wylot. Nie pojawiło się jednak w środę jedno, publiczne oświadczenie Donalda Tuska po wyjściu z Pałacu, które wprost potwierdzałoby motywację w formie oficjalnej.
Po zakończeniu RBN przedstawiciele Kancelarii Prezydenta odnieśli się do wątku Czarzastego w bardziej konkretny sposób niż rząd. Szef KPRP Zbigniew Bogucki mówił, iż marszałek Sejmu nie odpowiadał na pytania prezydenta dotyczące wskazywanych wątpliwości. W podobnym tonie wypowiadali się także prezydenccy współpracownicy komentujący przebieg spotkania, a w części relacji pojawiła się zapowiedź, iż Pałac ma zwracać się o informacje do ministra koordynatora służb specjalnych.
SAFE i „Rada Pokoju” – twarde fakty z komunikatów i relacji po spotkaniu
KPRM jeszcze przed rozpoczęciem obrad sygnalizowała, iż rząd traktuje SAFE jako najważniejszy element wzmacniania obronności i przemysłu, a w komunikatach akcentowano, iż znacząca część środków z instrumentu ma trafić do polskich firm. W tym samym przekazie premier zapowiadał, iż „w obecnych okolicznościach” Polska nie przystąpi do prac „Rady Pokoju”, deklarując jednocześnie utrzymanie priorytetu relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Z perspektywy Pałacu prezydenckiego kwestia „Rady Pokoju” nie została uznana za zamkniętą, a po posiedzeniu w relacjach medialnych pojawiła się informacja o zaproszeniu na inauguracyjne spotkanie planowane na 19 lutego w Waszyngtonie.
Jeśli chodzi o SAFE, najświeższe doniesienia medialne wskazywały, iż dyskusja wokół tego punktu była długa i miejscami napięta, a po obradach niektórzy uczestnicy mówili o potrzebie większej przejrzystości zasad i projektów finansowanych z instrumentu. Jednocześnie publiczne szczegóły rozmów pozostają ograniczone, bo kluczowa część posiedzenia odbywała się w formule zamkniętej. Na tym etapie da się więc rzetelnie odtworzyć chronologię, agendę i wypowiedzi po spotkaniu, ale bez przesądzania o pełnej treści sporów bez dodatkowych, weryfikowalnych materiałów.
Co wiemy na pewno, a co pozostaje nieoficjalne
Potwierdzone są podstawowe fakty: posiedzenie rozpoczęło się 11 lutego o godz. 14 w Pałacu Prezydenckim, trwało do po godz. 20 i dotyczyło SAFE, „Rady Pokoju” oraz wątku związanego z marszałkiem Sejmu. Potwierdzony jest też fakt, iż Donald Tusk opuścił obrady około godz. 18, zanim spotkanie dobiegło końca, i nie skomentował tego w miejscu obrad. Nieoficjalna, ale szeroko przytaczana wersja motywów wskazuje na odmowę udziału w punkcie dotyczącym Czarzastego, natomiast Pałac po posiedzeniu podkreślał, iż marszałek nie odpowiadał na pytania w tej sprawie.
DF, thefad.pl / Źródło: komunikat i relacja Kancelarii Prezydenta RP, relacje TVN24, Onet, „Rzeczpospolita”, WP

2 godzin temu




