Wizyta premierki Islandii Kristrún Frostadóttir w Warszawie zakończyła się niecodziennym akcentem. Po rozmowach o bezpieczeństwie i relacjach z Unią Europejską Donald Tusk wręczył jej Prince Polo – polski wafelek, który od lat cieszy się ogromną popularnością na Islandii. Reakcja islandzkiej premier wywołała uśmiechy na sali.

Fot. Shutterstock
Prince Polo na konferencji w Warszawie. Niespodziewany gest Donalda Tuska wobec premierki Islandii
Premier Islandii Kristrún Frostadóttir przebywała w środę z wizytą w Warszawie, gdzie spotkała się z premierem Donaldem Tuskiem. Rozmowy dotyczyły m.in. współpracy w zakresie bezpieczeństwa oraz przyszłości relacji Islandii z Unią Europejską. Na zakończenie konferencji prasowej doszło do symbolicznego i niecodziennego gestu.
Rozmowy o bezpieczeństwie i integracji
Podczas wspólnej konferencji prasowej przywódcy odnieśli się do kwestii bezpieczeństwa w Europie oraz zacieśniania współpracy między państwami regionu. W kontekście zapowiadanego referendum dotyczącego przystąpienia Islandii do Unii Europejskiej Donald Tusk podkreślił znaczenie wspólnoty.
— Mamy identyczny pogląd na temat potrzeby integrowania naszych wysiłków na rzecz bezpieczeństwa. Byłbym więcej niż szczęśliwy, gdyby Islandia, ale także Norwegia — państwa z którymi i tak współpracujemy tak blisko jak to tylko możliwe — były częścią tej samej wspólnoty co Polska — zaznaczył premier.
Niespodzianka na koniec konferencji
Po części oficjalnej Donald Tusk wyjął z kieszeni marynarki baton Prince Polo i wręczył go islandzkiej premier. Słodycz, produkowany w Polsce od lat, cieszy się wyjątkową popularnością właśnie na Islandii.
— Czy to dalej jest u was popularne? — zapytał Tusk.
Wyraźnie zaskoczona Kristrún Frostadóttir odpowiedziała: — Czy naprawdę to przyniósł?
Następnie dodała: — Muszę coś powiedzieć. Najbardziej z tego ucieszy się mój tata. Uwielbia Prince Polo. Ja sama, jak i całe moje pokolenie, wyrastało na Prince Polo. Było u nas wszędzie: w samochodzie i gdzieś tam na szafce w kuchni. Bardzo ci dziękuję.
Symboliczny gest i wspólna historia
Prince Polo to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich produktów spożywczych za granicą. Na Islandii stał się popularny już w latach 50. XX wieku i do dziś jest kojarzony z polską marką.
Gest premiera Polski wywołał uśmiech i stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów konferencji. Wizyta islandzkiej premier miała wymiar polityczny i strategiczny, ale jej finał pokazał także lżejszy, symboliczny aspekt relacji między państwami.

2 godzin temu












