Wewnętrzne problemy w Polsce 2050, której szefową od niedawna jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, okazały się dużo poważniejsze, niż wszyscy sądzili. W ostatnich dniach o odejściu z ugrupowania poinformowało kilku jego dotychczasowych członków. W środę zorganizowano jednak konferencję prasową, podczas której grupa posłów i senatorów powiadomiła o rezygnacji z członkostwa w partii i utworzeniu nowego klubu. Czy i w jaki sposób wpłynie to na koalicję rządzącą, do której należy Polska 2050?
Co z koalicją po rozłamie w Polsce 2050? Donald Tusk rozwiewa wątpliwości
Do Polski 2050 dotychczas należało 31 posłów, a odejście zapowiedziało 15 z nich. To może rodzić pytania o przyszłość koalicji rządzącej. Sprawę skomentował również Donald Tusk. Premier podczas środowego przemówienia w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych skupił się na innych kwestiach, ale chcąc stonować nastroje, przekazał:
– To jest sensacja dnia dzisiaj, jak wiecie, więc chcę państwa uspokoić, jeżeli chodzi o stabilność w parlamencie. Dzisiaj doszło do podziałów w klubie partii Polska 2050, ale w ostatnich dniach i godzinach zarówno pani minister Pełczyńska-Nałęcz, jak i pani minister Hennig-Kloska zapewniły mnie, iż niezależnie od turbulencji w ich ugrupowaniu pozostaną lojalne wobec rządu, wobec Koalicji 15 października.
– Większość parlamentarna, czyli Koalicja 15 października, pozostanie stabilna na najbliższe miesiące i lata, na pewno do następnych wyborów. Nie takie turbulencje musieliśmy przez ten rok przeżywać i przeżyliśmy. Nie takie wstrząsy na scenie politycznej, światowej, europejskiej i polskiej przetrwaliśmy w bardzo dobrej kondycji, więc chcę państwa zapewnić i zagwarantować, iż następne miesiące i lata to też będzie czas stabilnego, ambitnego rozwoju – mówił szef rządu.
Donald Tusk poświęcił tematowi Polski 2050 kilka czasu. Najwyraźniej nie zamierza ingerować w wewnętrzne problemy partii, ale jasno dał do zrozumienia, iż zarówno Paulina Hennig-Kloska, jak i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz rozmawiały z nim przed podjęciem decyzji.
Nowy klub parlamentarny. Założą go byli członkowie Polski 2050
19 polityków, którzy odeszli z Polski 2050, założy nowy klub parlamentarny, który ma nazywać się Centrum. Paulina Hennig-Kloska podczas konferencji w Sejmie przekazała, iż jego członkowie zamierzają pozostać w koalicji. Trudno nie zauważyć jednak, iż rozłam w Polsce 2050 może skomplikować sytuację koalicji rządzącej.
– To dla nas niezwykle ważne, by przestać być wewnętrzną opozycją w tej koalicji. Jesteśmy jej członkiem, podmiotowym uczestnikiem i to niezwykle ważne, by zakończyć dyskusje wokół tego, czy koalicja ma trwałe fundamenty, by dalej funkcjonować – zadeklarowała minister klimatu i środowiska.

1 godzina temu













