Tusk pokrzyżuje plany PiS? Wystarczy TEN ruch i Nowogrodzka wpadnie w szał. „Błaszczak wyjdzie i…”

1 dzień temu
Obóz władzy z satysfakcją obserwuje, jak przebiega rozpad PiS. Donald Tusk i koalicjanci mają pomysł, by jeszcze skomplikować pokłóconym stronom życie. Rozpad PiS Przez ostatnie dni byliśmy świadkami serialu pod tytułem „Rozpad PiS”. Nie brakowało zwrotów akcji, choćby wtedy, gdy kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości uznało, iż formalnie nie wyrzuci rozłamowców z partii. Dzień później Mateusz Morawiecki i jego stronnicy założyli nowy klub parlamentarny Rozwój Plus, ale też oficjalnie z partii nie odeszli. To oznacza, iż czekają nas kolejne odcinki tego serialu. Mateusz Morawiecki nazwał to „serialem drugiej jakości”, ale na pewno inaczej patrzą na to w obozie władzy. Rozpad PiS jest koalicji rządzącej na rękę, o ile sytuacja zostanie dobrze rozegrana – a dobre rozegranie oznacza mniej więcej tyle, żeby po obu stronach sporu zbyt gwałtownie nie wygasły złe emocje. Tym bardziej, iż szykuje się miesięczna sejmowa przerwa wakacyjna. Wojenka o wicemarszałka Ale obóz władzy ma okazję, by po tej przerwie spór podsycić. Chodzi o wybór wicemarszałka Sejmu. PiS, po latach forsowania na to stanowisko niewybieralnej Elżbiety Witek, obudził się z obawą, iż wakat będzie chciało obsadzić Rozwój Plus. Tym bardziej, iż klub Morawieckiego stał się trzecią siłą w Sejmie. Nowogrodzka wystawiła więc kandydaturę Marcina Ociepy. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty
Idź do oryginalnego materiału