Pod koniec 2025 r. doszło do skoordynowanego ataku na polską infrastrukturę energetyczną. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił o próbie wywołania ogólnokrajowego blackoutu, natomiast szef rządu przekazał zupełnie inne informacje. Donald Tusk mówi wprost: „musimy przygotować dodatkowe zabezpieczenia”. Jego zdaniem bez ogrzewania mogło zostać choćby pół miliona Polaków.