Tusk komentuje atak USA na Wenezuelę. "Będziemy reagować"

1 dzień temu
- Będziemy reagować i przygotowywać się do tej nowej sytuacji. w tej chwili mam informację o 11 obywatelach Polski, którzy przebywają w Wenezueli, mimo wielokrotnych ostrzeżeń - poinformował premier Donald Tusk w sobotę rano.Atak na Wenezuelę. Tusk: Co najmniej 11 Polaków przebywa na miejscuW sobotę 3 stycznia Donald Tusk podczas odprawy ze służbami w Elblągu odniósł się do ataku na Wenezuelę. - 2026 zaczyna się od mocnego uderzenia. Przyjdzie czas na analizę, jaki to będzie miało wpływ na sytuację w naszym regionie. Będziemy reagować i przygotowywać się do tej nowej sytuacji. w tej chwili mam informację o 11 obywatelach Polski, którzy przebywają w Wenezueli, mimo wielokrotnych ostrzeżeń ministra spraw zagranicznych, by nie odwiedzać tego kraju - powiedział premier. Polityk podkreślił, iż sytuacja będzie monitorowana.
REKLAMA


Szef rządu wziął udział w odprawie w związku z trudną sytuacją pogodową. W piątek prezydent Elbląga odwołał stan pogotowia przeciwpowodziowego, wprowadzony po wystąpieniu tzw. cofki na rzece Elbląg. Alarm obowiązywał od 30 grudnia.Apel polskiego MSZZ kolei rzecznik MSZ Maciej Wewiór napisał w mediach społecznościowych, iż polska ambasada w Wenezueli weryfikuje rzeczywistą liczbę osób przebywających w kraju i kontaktuje się z zarejestrowanymi w systemie Odyseusz. "Szacujemy, iż w kraju przebywa kilkoro obywateli RP. Nie posiadamy informacji, aby którykolwiek z naszych obywateli potrzebował pomocy. Większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo. Placówka i jej personel są bezpieczni" - napisał Maciej Wewiór. Resort dyplomacji apeluje o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule: "Media: Trump wydał rozkaz ataku na Wenezuelę. 'Dał zielone światło kilka dni wcześniej'".Źródła: Kancelaria Premiera, Maciej Wewiór (X), IAR
Idź do oryginalnego materiału