Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski dodatkowych żołnierzy. "To dobra wiadomość dla Polski i USA" - napisał szef rządu. Podziękował również prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Tusk dziękuje Nawrockiemu. Tak reaguje na decyzję Trumpa

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i "relację z nim".
"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump" - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social, nie ujawniając szczegółów dotyczących tej decyzji.
"Skuteczność i jedność działania". Tusk podziękował Nawrockiemu
Decyzję Donalda Trumpa ws. obecności wojsk amerykańskich w Polsce skomentował w piątek szef polskiego rządu, który ocenił, iż jest to "dobra wiadomość dla Polski i USA".
ZOBACZ: "Zaskoczyła Pentagon". Amerykańskie media o decyzji Trumpa
"Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania" - dodał Donald Tusk.
Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 22, 2026
Wcześniej decyzję Trumpa skomentował również Karol Nawrocki, który podkreślił, iż "stoi i będzie stać na straży sojuszu polsko-amerykańskiego".
"Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie" - napisał prezydent.
"Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest dla mnie najważniejsze!" - dodał.
Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko-amerykańskiego – ważnego filaru bezpieczeństwa każdego polskiego domu i całej Europy.
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) May 21, 2026
Dobre sojusze to sojusze oparte na współpracy, wzajemnym szacunku i dbaniu o nasze wspólne bezpieczeństwo.
Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych…
Zamieszanie ws. amerykańskich żołnierzy
Agencja Reutera poinformowała w miniony piątek, iż Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, iż decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Przedstawiciele polskiego rządu, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, dementowali informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., iż reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, iż "inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów", ale liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.
ZOBACZ: Donald Trump: USA wyślą do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. Prezydent USA wskazał przyczynę
W czwartek wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski powiedział podczas wizyty w Waszyngtonie, iż otrzymał jednoznaczną deklarację o tym, iż choć Stany Zjednoczone redukują siły w Europie, w tym procesie zostanie uwzględniona deklaracja Trumpa o niezmniejszaniu sił w Polsce.
W środę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego po rozmowie szefa BBN Bartosza Grodeckiego z wiceszefem Pentagonu Elbridge'em Colbym podało, iż Polska może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA.
Tego samego dnia rzecznik resortu obrony USA Sean Parnell potwierdził, iż Pentagon zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Dodał, iż oznacza to m.in. "opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce".


1 godzina temu







