Hakan Fidan, minister spraw zagranicznych Turcji, przyznał we wtorek, iż władze Iranu nie zezwalają w tej chwili swoim obywatelom na wyjazd z kraju, dlatego Ankara nie odnotowuje napływu irańskich imigrantów – przekazała agencja Anadolu.
Komentując możliwość masowego napływu irańskich uchodźców do Turcji, Fidan zaznaczył, iż Ankara ma „niezbędne zasoby i plany”. „Obecnie jednak Iran nie pozwala swoim obywatelom przekraczać granicy. Teheran nie udziela na to na razie pozwolenia. Dlatego nikt z Iranu do nas nie przybywa” – wyjaśnił turecki minister.
Dyplomata powiedział, iż w Iranie znajduje się ok. 20 tys. tureckich obywateli, którzy – podobnie jak obywatele państw trzecich – mogą wyjechać z Iranu do Turcji korzystając z trzech przejść granicznych łączących oba kraje.
Szef tureckiego MSZ podkreślił, iż Ankara podejmuje inicjatywy dyplomatyczne, których celem jest doprowadzenie do zakończenia walk w regionie. Polityk ujawnił przy tym, iż Turcja „przyczyniła się do opóźnienia wybuchu wojny”. „Wojna rozpoczęłaby się wcześniej, ale nieco ją opóźniliśmy naszymi wysiłkami” – powiedział.
W ocenie szefa tureckiej dyplomacji Iran, atakując kraje Zatoki Perskiej, usiłuje „podnieść koszty wojny”, mając nadzieję, iż zaatakowane kraje wywrą presję na Stany Zjednoczone, by przerwały swoje działania wojenne. Fidan stwierdził, iż sukces tej taktyki „wydaje się mało prawdopodobny”.
„Minimalnym warunkiem zakończenia wojny jest sprowadzenie strony przeciwnej do poziomu niemocy militarnej, która zadowoliłaby atakującego” – ocenił dyplomata, dodając, iż „celem maksymalnym” jest zmiana reżimu w Teheranie.
APW, PAP

4 godzin temu








![Za przewlekłość sądu między 2000 zł a 20 000 zł. W praktyce 3000 zł - 4000 zł [Skarga]](https://g.infor.pl/p/_files/38661000/paragraf-38661468.jpg)



