Jak prezentowały się wyniki wyborów w 2023 roku w województwie wielkopolskim?
Województwo wielkopolskie składa się z czterech okręgów - kalisko-leszczyńskiego, konińskiego, pilskiego oraz poznańskiego. Łącznie wybieramy w nich czterdziestu posłów, a więc niemal dziewięć procent całego Sejmu.
Gdyby zliczyć wyniki z całego województwa wielkopolskiego, to wówczas wyniki prezentowałyby się następująco
Z kolei w poszczególnych okręgach wygrywały Prawo i Sprawiedliwość (okręgi 36 i 37) oraz Koalicja Obywatelska (okręgi 38 i 39). Mandaty zdobywały także plasujące się na trzecim i czwartym miejscu w każdym komitety wyborcze Trzeciej Drogi oraz Nowej Lewicy. Bez posłów z Wielkopolski mimo dostania się do Sejmu pozostaje Konfederacja, a także startujące z dużo mniejszym poparciem komitety Bezpartyjnych Samorządowców, Polska Jest Jedna oraz Ruchu Dobrobytu i Pokoju. Te trzy nie przekroczyły jednak progu wyborczego.
Kto otrzymał mandat poselski z Wielkopolski w wyborach 2023 roku?
Jak już wspomnieliśmy, Wielkopolanie wybierają łącznie 40 posłów. Do parlamentu dostali się zarówno tacy, którzy mają wielkie doświadczenie, jak i ci, którzy debiutowali w niższej izbie. Do pierwszej grupy można zaliczyć Jana Dziedziczaka (PiS, szósta kadencja), Wiesława Szczepańskiego (Nowa Lewica, ósma kadencja), Tomasza Nowaka (KO, szósta kadencja), Tadeusza Tomaszewskiego (NL, szósta kadencja), Jakuba Rutnickiego (KO, szósta kadencja).
W drugiej grupie wymienić możemy z kolei Barbarę Oliwiecką (Trzecia Droga), Katarzynę Kierzek-Koperską (KO), Adama Lubońskiego (TD) czy Michała Kołodziejczaka (KO). W parlamencie mieliśmy także dwie zmiany posłów z Wielkopolski: Lidia Czechak (PiS) zastąpiła Marlenę Maląg (PiS) w związku z wyborem do Parlamentu Europejskiego. Z kolei Alicja Łuczak (KO) zastąpiła Grzegorza Rusieckiego (KO) w związku z wyborem na prezydenta Leszna.
Wielkopolska reprezentacja parlamentarna prezentuje się następująco:
Jak wyglądałby Sejm, gdyby dziś odbywały się wybory?
Do wyborów parlamentarnych pozostaje mniej więcej rok. Sondaże pokazują jednak, iż w parlamencie może dojść do sporego przewrotu. W Sejmie znalazłoby się sześć komitetów wyborczych.
Na podstawie średniej sondażowej z października 2026 roku wybory wygrywa Koalicja Obywatelska z poparciem 34,39%. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość (21,45%), zaś trzecie Konfederacja (14,07%). Do Sejmu wchodzą jeszcze Konfederacja Korony Polskiej (9,04%), Nowa Lewica (6,49%) oraz Rozwój Plus (5,05%). Pod progiem znajdują się za to partie aktualnie obecne w Sejmie, a więc Razem, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 oraz Unia Centrum.
W województwie wielkopolskim ponownie wygrywa Koalicja Obywatelska, która jednak odbija także okręgi 36 i 37. Łącznie partia Donalda Tuska zdobywa w naszym województwie aż dwadzieścia jeden mandatów, a więc o sześć więcej niż w obecnym Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na dziewięciu wielkopolskich posłów, Konfederacja pięciu, Konfederacja Korony Polskiej trzech, zaś Nowa Lewica dwóch. Rozwój Plus, choć przekracza próg w skali ogólnokrajowej, to nie robi tego w skali naszego województwa i nie uzyskuje z naszego terenu parlamentarzystów. Wyniki wyborów w Wielkopolsce prezentowałyby się następująco:
Gdyby takie wyniki się potwierdziły, to mandaty uzyskaliby:
- Koalicja Obywatelska: Jarosław Urbaniak, Karolina Pawliczak, Mariusz Witczak, Alicja Łuczak, Dariusz Rozum, Michał Kołodziejczak, Tomasz Nowak, Inez Niszczak-Sieradzka, Piotr Gruszczyński, Jakub Rutnicki, Maria Janyska, Piotr Głowski, Henryk Szopiński, Marta Magda, Adam Szłapka, Marcin Bosacki, Katarzyna Kierzek-Koperska, Franciszek Sterczewski, Bartosz Zawieja, Jadwiga Rotnicka, Grzegorz Ganowicz
- Prawo i Sprawiedliwość: Katarzyna Sójka, Piotr Kaleta, Jan Dziedziczak, Zbigniew Hoffmann, Zbigniew Dolata, Witold Czarnecki, Krzysztof Czarnecki, Marcin Porzucek, Bartłomiej Wróblewski
- Konfederacja: Andrzej Kuświk, Antoni Wieczorek, Maciej Jóźwiak, Ziemowit Przebitkowski, Piotr Tuczyński
- Konfederacja Korony Polskiej: Damian Garlicki
- Nowa Lewica: Wiesław Szczepański, Katarzyna Uberhan
W tym zestawieniu bazowaliśmy na wynikach wyborów parlamentarnych z 2023 roku. Uwzględniliśmy także wszelkiego rodzaju pełnione funkcje, dlatego m.in. mandatu poselskiego z Konfederacji nie bierze europoseł Anna Bryłka. Uwzględnione zostały także wszelkie zmiany rozłamowe w PiS, stąd też bez mandatów zostają Szymon Szynkowski vel Sęk i Ryszard Bartosik. Wreszcie w zestawieniu brakuje dwóch mandatów Konfederacji Korony Polskiej, gdyż w poprzednich wyborach startowali oni z list Konfederacji i poza Damianem Garlickim, który był wpisany jako członek KKP, byli to ludzie bezpartyjni, ale z rekomendacji formacji Grzegorza Brauna lub uzyskiwali minimalne wyniki w skali całej listy Konfederacji.
Kiedy odbęda się wybory parlamentarne w 2027 roku?
Wybory parlamentarne w 2027 roku odbędą się w jedną z czterech kolejnych niedziel od 17 października do 7 listopada. Kadencja Sejmu upływa bowiem 12 listopada 2027 roku. Datę wyborów parlamentarnych wyznaczy prezydent Karol Nawrocki.














