Trzy lata po wyborach. KO wylicza inwestycje, wsparcie dla rodzin. W tle: trzy kolejne weta Nawrockiego

opowiecie.info 1 godzina temu

Pieniądze dla szpitali, pomoc seniorom w ich domach, finansowanie in vitro, inwestycje energetyczne i dofinansowanie samorządowych obiektów sportowych – te działania przedstawili opolscy politycy Koalicji Obywatelskiej w trzecią rocznicę wyborów 15 października 2023 roku. Przekonywali, iż odblokowanie środków europejskich przyniosło konkretne korzyści mieszkańcom. Wskazywali też zadania wymagające dalszej pracy: modernizację sieci energetycznych, bezpieczeństwo i poprawę komunikacji w regionie.

Rocznicowe spotkanie poprowadził Przemysław Pospieszyński. Zapowiedział bilans zmian krajowych i międzynarodowych, ze szczególnym uwzględnieniem Opolszczyzny.

– Chcemy opowiedzieć, co przez te trzy lata się udało zrobić na arenie krajowej, międzynarodowej, ale w szczególności tutaj, w naszym regionie, na Opolszczyźnie – anonsował Przemysław Pospieszyński.

To trzy lata od wyborów, a nie trzy pełne lata rządzenia. Gabinet Donalda Tuska rozpoczął pracę w grudniu 2023 roku. Na tę różnicę zwrócił uwagę poseł Paweł Masełko, rozpoczynając gospodarcze podsumowanie.

Masełko: europejskie pieniądze pracują także w opolskich szpitalach

Paweł Masełko za jeden z najważniejszych efektów zmiany rządu uznał uruchomienie pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Wskazywał, iż środki te wspierają inwestycje w ochronę zdrowia, transport, elektromobilność i bezpieczeństwo. Regionalnymi przykładami były przywołane przez niego szpitale w Kędzierzynie-Koźlu, Prudniku i Strzelcach Opolskich. Poseł podkreślał, iż znaczenie KPO wykracza poza pojedyncze zakupy czy remonty: inwestycje zwiększają zamówienia dla przedsiębiorstw i wspierają gospodarkę.

– Żeby ta gospodarka mogła się rozwijać, trzeba skutecznie sięgać po środki zewnętrzne. Takim bardzo dobrym przykładem były pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy – mówił poseł Paweł Masełko.

W jego ocenie Polska należy w tej chwili do europejskich liderów wzrostu gospodarczego. Przedstawił również prognozę, według której wzrost PKB w 2026 roku może wynieść około 4 proc. To przewidywanie dotyczące całego roku, a nie jego ostateczny wynik.

Masełko mówił także o niskim bezrobociu. Przywołał zarówno stopę bezrobocia rejestrowanego, jak i niższy wskaźnik Eurostatu. Są to miary obliczane według różnych metod, dlatego ich wartości nie należy traktować zamiennie.

Zembaczyński: od leczenia niepłodności po pomoc seniorom

Poseł Witold Zembaczyński skupił się na programach odpowiadających na potrzeby ludzi na różnych etapach życia. Podał, iż dzięki finansowanemu publicznie programowi in vitro urodziło się 17 474 dzieci. Liczbę tę przedstawił jako jeden z najważniejszych społecznych rezultatów działań obecnej koalicji.

Drugą część wystąpienia poświęcił seniorom. Na Opolszczyźnie, mierzącej się ze starzeniem ludności i wyludnianiem, dostępność codziennego wsparcia ma szczególne znaczenie.

– Senior będzie miał prawo dostać opiekę w swoim domu. Opiekę, która jest niezbędna przy robieniu zakupów, przy przygotowaniu posiłków, codziennej pomocy – mówił poseł Witold Zembaczyński.

Chodzi o Bon Senioralny. Przepisy dotyczące programu na lata 2026-2028 weszły w życie 30 września. Według informacji rządowych na pierwszą edycję przewidziano blisko miliard złotych, a łącznie na lata 2026-2035 – 4,5 mld zł. Wsparcie ma służyć organizowaniu usług, a nie wypłacie jednakowego dodatku pieniężnego wszystkim seniorom.

Zembaczyński przedstawił też program „Aktywni Seniorzy – ASY”. Według podanych przez niego danych na lata 2026-2030 przewidziano 610 mln zł, a do 18 opolskich gmin ma trafić 2,3 mln zł. Wskazywał na znaczenie klubów seniora, uniwersytetów trzeciego wieku i rad seniorów. Zapowiedział również rozwój koordynacji opieki długoterminowej. Z punktu widzenia rodzin istotne jest stworzenie miejsca, w którym można uzyskać informację, jakie wsparcie przysługuje osobie wymagającej opieki i gdzie o nie wystąpić. Sama mnogość programów nie pomaga, o ile rodzina nie potrafi znaleźć adekwatnej instytucji.

Woźniak: bezpieczeństwo i przemysł obronny, ale także drogi

Senator Piotr Woźniak mówił o ochronie granicy polsko-białoruskiej, finansowaniu służb oraz rozwoju przemysłu obronnego. Działania rządu w tych obszarach ocenił pozytywnie, podkreślając również pracę funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Dużą część wystąpienia poświęcił programowi SAFE. Zarzucił prezydentowi, iż zawetowanie krajowej ustawy dotyczącej tego mechanizmu utrudniło przygotowanie finansowania i zmusiło rząd do szukania innych rozwiązań. Według senatora zawarte kontrakty mają wspierać polskie zakłady zbrojeniowe i tworzyć miejsca pracy.

– To nie są komfortowe warunki rządzenia – powiedział senator Piotr Woźniak, odnosząc się do prezydenckich wet. – Polacy absolutnie oczekują od nas sprawczości, oczekują determinacji w naprawie praworządności i skuteczności.

Woźniak poruszył także sprawę postulowanej drogi S46, określanej jako szlak staropolski. Mówił o pracach w Ministerstwie Infrastruktury dotyczących połączenia ważnego dla mieszkańców Opolszczyzny i dojazdu w kierunku Częstochowy oraz Warszawy. To przedstawiona przez senatora perspektywa rozwoju infrastruktury, a nie informacja o rozpoczętej budowie drogi ekspresowej.

Jarmuziewicz: prąd musi być dostępny także wtedy, gdy nie wieje

Senator Tadeusz Jarmuziewicz przedstawił bezpieczeństwo od strony energetyki. Wskazywał na rozwój różnych źródeł energii, budowę magazynów, przygotowania do energetyki jądrowej oraz potrzebę modernizacji sieci. Podkreślał znaczenie biogazowni jako źródeł niezależnych od bieżącej pogody. Zwracał też uwagę, iż rozbudowa produkcji energii musi iść w parze z możliwością jej przesyłania oraz magazynowania.

– Żaden rząd nie zajął się tak energetyką jak ten obecny – ocenił senator Tadeusz Jarmuziewicz. – Rzeczywiście musimy dołożyć starań, żeby się to udało – dodał, mówiąc o modernizacji sieci energetycznej.

Senator przywołał zapowiedź ogromnych nakładów inwestycyjnych, przedstawioną przez ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna podczas Opolskiego Kongresu Energetycznego. Minister mówił wówczas o bilionie złotych inwestycji w sektor energetyczny w ciągu najbliższej dekady.

Jarmuziewicz wskazał również na cyberbezpieczeństwo. Coraz więcej urządzeń energetycznych zależy od systemów elektronicznych, dlatego ochrona przed cyberatakami musi towarzyszyć inwestycjom w elektrownie, magazyny i sieci. W jego wystąpieniu wyraźnie wybrzmiało, iż część najważniejszych zadań pozostaje przed rządem.

Orpel: inwestycje w szpitalach i wsparcie młodych w kryzysie

Bartłomiej Orpel, sekretarz zarządu regionalnych struktur Koalicji Obywatelskiej, a zarazem prezes Stobrawskiego Centrum Medycznego w Kup, omówił ochronę zdrowia. Jego funkcję w regionalnej KO potwierdza również opublikowana wcześniej informacja o składzie władz ugrupowania. Według przedstawionych przez niego danych na inwestycje zdrowotne z KPO przeznaczono 18 mld zł, a wsparcie otrzymało prawie 500 podmiotów leczniczych. Wymienił kardiologię, geriatrię, onkologię i opiekę długoterminową.

– Nigdy w dotychczasowej historii od upadku komunizmu nie było tak szerokiego źródła finansowania, które bezpośrednio ukierunkowane byłoby na poprawę infrastruktury opieki zdrowotnej – ocenił Bartłomiej Orpel.

Orpel mówił także o publicznym finansowaniu in vitro. Wskazał kwotę 600 mln zł rocznie, podkreślając, iż możliwość leczenia niepłodności powinna być normalną częścią pomocy udzielanej pacjentom.

Trzecim tematem było finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży. Przywołane przez niego około 10 mln zł jest kwotą niewielką wobec wielkich programów inwestycyjnych, ale służy bezpośredniemu wsparciu młodych ludzi w kryzysie. Orpel uznał przywrócenie tego finansowania za istotną zmianę społeczną.

Wołoniec: samorząd widzi zmianę w konkretnych obiektach

Marcin Wołoniec, radny Kędzierzyna-Koźla, przedstawił lokalne przykłady współpracy z rządem. Wymienił dofinansowanie remontu dwóch orlików, budowy dwóch przyszkolnych sal gimnastycznych, wymiany dwóch muraw oraz remontu dwóch szatni w programie „Szatnia na medal”. Według radnego poziom wsparcia wynosił od 50 do 70 proc., przy czym wyższe dofinansowanie dotyczyło budowy sal gimnastycznych. Mówił również o pieniądzach na drogi i opaski bezpieczeństwa dla seniorów w ramach Korpusu Wsparcia Seniorów.

– Bransoletki, dzięki którym seniorzy mogą czuć się bezpiecznie, dzięki jednego przycisku mogą wzywać pomoc – mówił Marcin Wołoniec. – Wspólnie, my samorządowcy, z rządem koalicji 15 października działamy, a nie gadamy.

Przedstawiony na konferencji bilans był oceną polityków obozu rządzącego. Jego najbardziej konkretna część dotyczyła inwestycji i usług, które mieszkańcy mogą ocenić we własnej miejscowości: wyposażenia szpitala, dostępności opieki, stanu boiska czy możliwości wezwania pomocy przez samotnego seniora. Zapowiedzi dotyczące dróg, energetyki i nowych form wsparcia pozostają natomiast zobowiązaniami do rozliczenia w kolejnych miesiącach i latach.

PS. Rocznicowy prezent od Karola Nawrockiego: trzy weta

Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania trzech ustaw: nowelizacji Kodeksu wyborczego, ustawy o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz przepisów dotyczących nadzoru nad reklamą polityczną. Taki rocznicowy zestaw: wyborca poczeka, poszkodowany poczeka, przejrzystość też może poczekać.

Nowelizacja Kodeksu wyborczego miała zapewnić regularne dostosowywanie liczby mandatów w okręgach do liczby mieszkańców. Bez tego zmiany demograficzne pogłębiają różnice w sile reprezentacji obywateli. O podpis apelowała sama Państwowa Komisja Wyborcza. Weto zatrzymuje mechanizm, za pomocą którego aktualizacja nie musiałaby za każdym razem zależeć od politycznej gotowości do zmiany ustawy.

Najwyraźniej obywatelowi powinno wystarczyć, iż może zagłosować. Dociekanie, czy jego reprezentacja nadąża za liczbą mieszkańców, to już nadmierne wymagania wobec państwa.

Ustawa dotycząca orzeczeń ze Strasburga miała usprawnić współpracę instytucji i wypłatę zadośćuczynień ludziom, których prawa zostały naruszone. Weto nie znosi obowiązku wykonywania wyroków. Blokuje proponowane usprawnienia, które miały pomóc ten obowiązek realizować. Dla poszkodowanego oznacza to pozostawienie dotychczasowych problemów zamiast lepiej zorganizowanej procedury.

Człowiek wygrał z państwem? Gratulacje. Teraz niech jeszcze okaże zrozumienie dla politycznej sytuacji prezydenta.

Trzecia ustawa miała określić, kto i w jakim trybie egzekwuje zasady przejrzystości reklamy politycznej. Chodzi między innymi o możliwość ustalenia sponsora przekazu oraz nadzór nad wykorzystywaniem danych do kierowania reklam do odbiorców. Weto pozostawia europejskie obowiązki, zatrzymując krajowe rozwiązania służące ich egzekwowaniu.

Wyborca ma podejmować świadome decyzje, ale sprawniej zorganizowana kontrola tego, kto płaci za wpływanie na jego wybór, najwyraźniej nie jest pilna.

W politycznej ocenie to szkodnictwo: zatrzymane rozwiązania dotyczyły równości wyborów, ochrony praw człowieka i przejrzystości życia publicznego. Prezydent może korzystać z weta. Obywatele mają pełne prawo pytać, dlaczego po jego użyciu przez cały czas zostają z problemem, który ustawa miała rozwiązać.

Fot. Melonik

Idź do oryginalnego materiału