Mieszkańcy warszawskich Bielan od miesięcy skarżą się na stan nawierzchni ulicy Dzierżoniowskiej. Pomimo punktowych prac naprawczych trasa jest pełna wybojów i stwarza zagrożenie dla jej użytkowników.
Jak powiedzieli naszej reporterce mieszkańcy, dziur jest tak dużo, iż ciężko się jeździ i trzeba mieć naprawdę dobre zawieszenie, żeby nie uszkodzić sobie auta. Do tego dochodzi jeszcze problem korków w tym miejscu.
Dzielnica choć jest świadoma tego problemu, to przyznaje, że pomoc w tym wypadku jest wyjątkowo trudna.
– Dzierżoniowska jest jedną z tych ulic, z których mamy problem, jeżeli chodzi o kwestie własności. Teraz mamy rozmowy z właścicielami dotyczące tego, czy jesteśmy w stanie się porozumieć co do wykupu tej nieruchomości, czy też nie. Ta ulica w tym roku, najpóźniej na początku przyszłego musi przejść kapitalny remont lub przynajmniej remont. Jeden to jest remont kapitalny, drugi to jest remont z tzw. nakładką asfaltową i uporządkowanie ulicy – mówi burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk.
Kilka domów przy ul. Dzierżoniowskiej wciąż nie jest podłączona do miejskiej kanalizacji – zatrzymuje ich między innymi to, iż działka prywatna. Tymczasowy remont zaś, czyli asfaltowa nakładka na jezdnię, nie pozwoli im na zrezygnowanie z szamba.

2 godzin temu