O sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego w "Bez ogródek" RDC
Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej podkreślała, iż wybór Berka odbył się zgodnie z polskim ładem prawnym.
- Przepisy nie pozostawiają żadnych wątpliwości, kto wybiera sędziów, bo sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm. Jedyne co ma do zrobienia pan prezydent, to odebrać ślubowanie. Tylko, nic więcej. Przepisy nie stanowią, iż wybiera Sejm po zasięgnięciu opinii pana prezydenta albo kogokolwiek innego. To jest wyłączna rola Sejmu RP i tak się stało - zaznaczyła.
Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwości mówił natomiast, iż Donald Tusk swoimi działaniami przejmuje kontrolę nad Trybunałem.
- Co będzie z Trybunałem Konstytucyjnym? Żeby opisać przynajmniej plany strony rządowej, wystarczy zacytować dwie wypowiedzi Donalda Tuska. One nie pochodzą co prawda z jednej sekwencji zdaniowej, ale z dwóch sekwencji. Pierwsza jeszcze z września: "Musimy wprowadzić do Trybunału Konstytucyjnego naszych sędziów". Drugi cytat z tego tygodnia: "Musimy wysadzić z siodła prezesa Święczkowskiego". To jest plan rządu - przekonywał.
Konrad Wojnarowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego podkreślał, iż jego zdaniem to PiS brnie w destrukcję TK.
- Tak było w czasie ich rządów, przez ostatnie dwie kadencje, i tak jest teraz, kiedy są w opozycji. Mamy legalnie, zgodnie z procedurą wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w tym również pana sędziego Macieja Berka. Obowiązkiem pana prezydenta jest przyjąć ślubowanie od wybranych przez Sejm sędziów - zaznaczał.
Głos zabrał również polityk Razem Jakub Ferek. Jego zdaniem sytuacja wokół TK - zarówno za rządów PiS, jak i obecnej koalicji - jest nie do przyjęcia.
- Ja się brzydzę tym, iż Jarosław Kaczyński, który zdewastował Trybunał Konstytucyjny, teraz protestuje w jego obronie i ja się brzydzę politykami, którzy stali wtedy razem ze mną w tych protestach pod Trybunałem Konstytucyjnym, a teraz podnieśli rękę za powołaniem ministra. Nie jest ważne, jaką on pełnił funkcję. Jak to wygląda z zewnątrz, jak tutaj oceniać niezawisłość sędziowską człowieka, który był prawą ręką Donalda Tuska w kwestii polityki rządu. Podnieśli za nim rękę po to, żeby on trafił do Trybunału - powiedział.
Piotr Strach z Polski 2050 mówił wprost, iż nie da się wybrać sędziów całkowicie bez poglądów.
- Mówienie o idealnej sytuacji, iż znajdziemy jakichś niepokalanych, absolutnie niezależnych sędziów, jest pewnego rodzaju życzeniowe. Oczywiście trzeba dążyć do minimalizacji ryzyka, [...] ale bez przesady. [...] To nie jest tak, iż oni rodzą się i jakby wyskakują z kapelusza czy z kapusty, tylko po prostu politycy wybierają tych sędziów, więc oni nigdy nie będą absolutnie niezwiązani z polityką - stwierdził.
Paulina Piechna-Więckiewicz z Lewicy podsumowała, iż należy uporządkować sposób działania Trybunału Konstytucyjnego.
- Powinien być szeroko omówiony kształt i to, w jaki sposób w ogóle w Polsce Trybunał Konstytucyjny powinien funkcjonować. Rozwiązania też muszą być [...] ewaluowane na przestrzeni lat - mówiła.
Posłuchaj całej audycji "Bez ogródek":

1 godzina temu





![Polaków zapytano o obowiązkowe szkolenia wojskowe kobiet. Wyniki mówią wiele [SONDAŻ]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/01/Wojsko-armia-zolnierze.webp)





