"Trump zwrócił się osobiście do Putina". Padła data. Kreml ujawnia

4 godzin temu
Donald Trump zwrócił się do Władimira Putina z prośbą o powstrzymanie się od ataków na Kijów do 1 lutego - przekazał Dmitrij Pieskow. Do tej pory Kreml nie wypowiadał się w tej kwestii.
"Trump zwrócił się osobiście do Putina". Padła data
- Prezydent Trump zwrócił się osobiście do prezydenta Putina z prośbą o powstrzymanie się od ataku na Kijów przez tydzień, do 1 lutego, w celu stworzenia sprzyjających warunków do negocjacji - przekazał rzecznik Kremla. Dmitrij Pieskow nie sprecyzował, czy rosyjski przywódca przychylił się do prośby amerykańskiego prezydenta, ani o jaki "atak" dokładnie chodzi. - Nie mam nic do dodania do tego, co już powiedziano. Chcę raz jeszcze podkreślić, iż mówimy o stworzeniu sprzyjających warunków do negocjacji - zaznaczył.

REKLAMA





Prośba do Putina. Trump: Chodzi ataki na infrastrukturę energetyczną
W czwartek (29 stycznia) Donald Trump oświadczył, iż poprosił Władimira Putina o kilkudniowe powstrzymanie ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Wołodymyr Zełenski potwierdził, iż były prowadzone z Rosjanami rozmowy na ten temat. Wówczas Dmitrij Pieskow oznajmił jedynie, iż "na razie nie może nic powiedzieć na ten temat".


Zobacz wideo Wbrew interesom USA Witkoff doradzał Rosjanom jak urobić Trumpa



Ukraina i Rosja oskarżają się o ataki
Tymczasem w nocy Ukrainę atakowało ponad 100 rosyjskich dronów i co najmniej jedna rakieta. Nad ranem wybuch słychać było w Charkowie. Według doniesień miejscowych mediów miasto zaatakowała rosyjska rakieta balistyczna. Nad ranem w ukraińskiej przestrzeni powietrznej wciąż znajdowały się uderzeniowe bezzałogowce. Ukraińskie Siły Zbrojne donosiły o rosyjskich maszynach m.in. w obwodzie dniepropietrowskim, zaporoskim i sumskim. Kilka godzin przed północą Rosjanie atakowali miasto Zaporoże. Rannych zostało dwóch cywilów. Ogółem w nocy rosyjskie drony uderzyły w 15 obiektów. Rosja oskarżyła z kolei Ukrainę o atak dronami na rosyjskie miasta. w tej chwili Ukraina i Rosja przygotowują się na uderzenie mrozów. W rejonach Charkowa, Kijowa, a choćby Lwowa spodziewane są temperatury około -30 stopni Celsjusza. W Moskwie termometry pokazały -19 stopni. Kijów i inne ukraińskie miasta borykają się z poważnymi problemami energetycznymi. W wielu domach nie ma prądu, wody i ogrzewania.


Czytaj także: Kontrowersyjne słowa Trumpa o Afganistanie. Duda: Nie ma za co przepraszać.
Źródła: TASS, Meduza, IAR
Idź do oryginalnego materiału