W wieku 81 lat zmarł były dyrektor Federalnego Biura Śledczego USA (FBI) Robert Mueller. Donald Trump zareagował na to obrzydliwym postem. Trump cieszy się ze śmierci Muellera? Robert Mueller, wieloletni dyrektor FBI, od lat zmagał się z chorobą Parkinsona. W piątek zmarł w wieku 81 lat. Donald Trump zareagował na to w naprawdę dziwny sposób. Napisał: „Robert Mueller właśnie umarł. To dobrze, cieszę się, iż nie żyje. Nie będzie już mógł krzywdzić niewinnych ludzi!” – nie krył euforii prezydent USA. Trump comments on the passing of former FBI Director Robert Muller today
pic.twitter.com/8fAcJHIM2C — Glenn Diesen (@Glenn_Diesen) March 21, 2026 Skąd tak wielka nienawiść do Muellera? Ten stał na czele FBI w latach 2001-2013 i jako prokurator prowadził śledztwo dot. rosyjskiej ingerencji w kampanię wyborczą w USA w 2016 r. Innymi słowy, badał, czy za pierwszym sukcesem wyborczym Trumpa nie stała Moskwa. Analizowano wtedy sprawę ingerencji Rosjan w wybory i kontaktów ludzi z otoczenia Trumpa z osobami zza naszej wschodniej granicy. Sprawdzano też, czy ówczesny prezydent nie usiłował blokować działań wymiaru sprawiedliwości. Ostatecznie przygotowano aż 37 aktów oskarżenia. Tyle iż ostatecznie nie udało się udowodnić, iż Trump i jego współpracownicy byli z Rosjanami w spisku. Ci mogli ingerować w wybory, gdyż