Donald Trump podpisał rozporządzenie o natychmiastowej zmianie nazwy jeziora Ontario na Jezioro Ameryka. Do jego działań odniósł się premier Kanady. Podkreślił, iż Kanadyjczycy i tak będą używać oryginalnej nazwy, bo ta jest starsza niż Stany Zjednoczone.
Trump zmienia nazwę jeziora Ontario. Premier Kanady odpowiedział wprost

Jezioro Ontario znajduje się na pograniczu Kanady i Stanów Zjednoczonych. Przez środek akwenu przebiega granica między krajami. Jego północna część, licząca ok. 10 tys. km kw., należy do Kanady, a południowa, mająca ok. 8960 km kw. leży w USA.
Donald Trump od jakiegoś czasu zapowiadał, iż zmieni nazwę jeziora. Miał to być odwet za nazwania go "dyktatorem" i "dręczycielem" przez premiera kanadyjskiej prowincji Ontario. W czwartek prezydent USA podpisał rozporządzenie o zmianie nazwy jeziora Ontario na Jezioro Ameryka. W uzasadnieniu stwierdzono, iż większa część zbiornika leży po stronie Stanów Zjednoczonych, choć nie jest to zgodne ze stanem faktycznym.
Premier Kanady reaguje na decyzję Trumpa
"Nazwa jeziora Ontario pochodzi od słowa plemienia Wendatów «Ontari’io», co znaczy «jezioro jest piękne, jezioro jest wielkie». Ta nazwa ma więcej niż 400 lat, jest starsza niż Konfederacja Kanadyjska i Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych" - napisał na platformie X premier Kanady Mark Carney, odnosząc się do rozporządzenia podpisanego przez Donalda Trumpa.
ZOBACZ: Brytyjski premier zrównał Trumpa z Putinem. "Mam dość"
"Wiemy, iż Stany Zjednoczone się zmieniają. Ich relacje handlowe, polityka zagraniczna, pomniki narodowe, nazwy obszarów wodnych. Kanadyjczycy wiedzą też, iż rzeczy należy nazywać po imieniu, a to jezioro nazywa się jeziorem Ontario – dziś i na zawsze" - dodał premier Kanady.
Donald Trump zmienił już nazwy innych miejsc
Warto przypomnieć, iż sprawa z jeziorem Ontario to nie pierwsza sytuacja, gdy Donald Trump zmienia nazwę jakiegoś miejsca. Na początku drugiej kadencji prawnie przemianował Zatokę Meksykańską na Zatokę Amerykańską. Zmienił też nazwę Denali - najwyższego szczytu Ameryki, znajdującego się na Alasce - na Mt. McKinley. Zrobił to na cześć swojego ulubionego prezydenta USA Williama McKinleya.
ZOBACZ: Nagły zwrot ws. 50-procentowych ceł na Kanadę. Donald Trump ogłosił decyzję w ostatniej chwili
Dla szerszego kontekstu sprawy kanadyjsko-amerykańskiej należy dodać, iż w piątek 21 sierpnia Mark Carney zawiesił negocjacje w sprawie umowy handlowej z USA. Przyczyną było, jak wyjaśniał, wprowadzenie przez Stany Zjednoczone zmian na ostatnią chwilę. Z kolei 8 września wejdą w życie cła odwetowe jako reakcja na amerykańskie 50-procentowe cła.

1 godzina temu








