Trump zaprasza do stołu z Putinem, jest reakcja premiera Tuska. Jaśniej się nie da! „Nikomu nie damy się rozegrać”

9 godzin temu
Donald Trump wymyślił sobie Radę Pokoju, do której zaprosił ok. 60 polityków z całego świata w tym Władimira Putina. Na reakcję premiera Donalda Tuska nie trzeba było długo czekać. Jest ostro i stanowczo. Rada Pokoju z Putinem Donald Trump wciąż obsesyjnie marzy o Pokojowej Nagrodzie Nobla. Tym razem prezydent Stanów Zjednoczonych wymyślił tzw. Radę Pokoju, która miałaby nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie i zająć się odbudową Strefy Gazy po konflikcie między Izraelem a Hamasem. Nowe gremium obejmuje przedstawicieli wielu państw świata i ma kierować działaniami pokojowymi oraz przyciąganiem inwestycji. Jest jednak w tej inicjatywie kilka haczyków. Po pierwsze, za stałe miejsce w radzie trzeba zapłacić „co najmniej miliard dolarów” (przeszło trzy i pół miliarda złotych). Biały Dom nie zdementował tej informacji, a w mediach społecznościowych pojawiła się jedynie oświadczenie, iż „nie ma minimalnej opłaty członkowskiej”. Jednocześnie Biały Dom stwierdził, iż oferta stałego członkostwa w Radzie Pokoju została skierowana do państw partnerskich, które „wykazują głębokie zaangażowanie na rzecz pokoju, bezpieczeństwa i dobrobytu”. Po drugie, Donald Trump do Rady Pokoju zaprosił m.in… Władimira Putina, co można chyba tylko nazwać ponurym żartem. I to bardzo delikatnie powiedziane. Wymowna reakcja premiera W poniedziałek pojawiła się informacja, iż zaproszenie dotarło też do Karola Nawrockiego. –
Idź do oryginalnego materiału