Trump zapowiada odwet za ruch Iranu. "Wyrządzimy im ogromne szkody"

2 godzin temu

- niedługo się okaże, jaki będzie odwet za irański atak na ambasadę USA w Rijadzie i zabitych amerykańskich żołnierzy - powiedział Donald Trump. Saudyjskie ministerstwo obrony przekazało, iż dwa drony uderzyły w amerykańską ambasadę w stolicy Arabii Saudyjskiej. Wcześniej stacja CNN podawała, iż dwukrotnie trafiona została też placówka USA w Kuwejcie.

PAP/EPA/JIM LO SCALZO, AP/Vahid Salemi
Donald Trump zapowiada odwet za atak na ambasadę USA w Arabii Saudyjskiej

- Czynimy wiele szkód. Wyrządzamy im ogromne szkody - podkreślił Donald Trump w rozmowie z telewizją NewsNation. Pytany o to, kto w tej chwili rządzi Iranem, odpowiedział: "Wkrótce się dowiecie".

Atak na ambasadę USA w Rijadzie. Donald Trump zapowiada odwet

Prezydent USA dodał też, iż nie sądzi, by wysłanie sił lądowych do Iranu było konieczne. Wcześniej tego dnia nie wykluczył skierowania tego rodzaju wojsk "jeśli będzie to konieczne".

ZOBACZ: MSZ ostrzega przed podróżami do kolejnego kraju. "Odradzamy"

Zapowiedział, iż "wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za atak na amerykańską ambasadę w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, i poległych żołnierzy". Według Dowództwa Centralnego dotychczas w operacji przeciwko Iranowi zginęło sześciu amerykańskich wojskowych, a co najmniej 18 zostało rannych.

Jak informowało saudyjskie ministerstwo obrony, dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie. Na terenie ambasady wybuchł niewielki pożar. Nie ma informacji o możliwych ofiarach. W oświadczeniu podano, iż w teren amerykańskiej placówki uderzyły dwa bezzałogowce, powodując "ograniczony pożar i niewielkie zniszczenia".

Huk, płomienie i dym. Iran uderzył w Arabii Saudyjskiej

Według źródeł, na które powołuje się agencja Reutera, na miejscu dało się słyszeć głośny huk, widoczne były płomienie oraz dym. Stacja CNN podała, iż w ambasadę uderzyły dwa irańskie drony.

ZOBACZ: Katar odpowiada na ataki Iranu. "Trzeba zapłacić cenę"

Konto ambasady na platformie X poleciło Amerykanom mieszkającym w stolicy oraz w Dżuddzie i Zahran, by niezwłocznie schronili się i ograniczyli podróże do obiektów wojskowych.

Wcześniej irańskie drony uderzyły również w saudyjską rafinerię naftową w Ras Tanura, co spowodowało wstrzymanie prac w obiekcie.

Ambasada USA w Kuwejcie trafiona dwa razy podczas ataków

Stacja CNN podawała z kolei, iż ambasada USA w Kuwejcie została dwukrotnie trafiona podczas irańskiego bombardowania w niedzielę i poniedziałek. - Nikt w ambasadzie w Kuwejcie nie został ranny - przekazało źródło telewizji CNN. Nie poinformowano, czy placówka została uszkodzona.

ZOBACZ: Izrael może zaatakować sojusznika Iranu. Opcja inwazji "leży na stole"

W poniedziałek wydano ostrzeżenie przed stałym zagrożeniem rakietowym i dronowym w tym kraju. Zaapelowano, by nikt nie przychodził do ambasady, zapewniono zarazem, iż personel placówki pozostaje w bezpiecznym miejscu.

Jordania. Amerykańska placówka zarządziła ewakuację

Agencja AP podała, iż po irańskim ataku na terenie amerykańskiej ambasady w Kuwejcie widoczny był dym i ogień. W okolicach placówki widziano karetki pogotowia oraz wozy straży pożarnej.

ZOBACZ: Lotniska w Dubaju częściowo wznowią loty. Podano komunikat

W Jordanii "w ramach środków ostrożności" tymczasowo ewakuowano cały personel ambasady USA - podała placówka. Ta jedna z największych na świecie ambasad znajduje się w prestiżowej dzielnicy jordańskiej stolicy.

Iran od soboty atakuje cele w państwach Zatoki Perskiej, a także w Jordanii i Izraelu. Jest to odpowiedź na operację amerykańską operację "Epicka Furia" i izraelską "Ryczący Lew".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Iran nie pokazał całego potencjału? Gen. Bieniek wskazuje cel Teheranu
Idź do oryginalnego materiału