Trump wzywa państwa do podjęcia działań w Cieśninie Ormuz

2 godzin temu

Prezydent USA Donald Trump (79) grozi kolejnymi atakami na irańską wyspę Kharg, kluczową dla eksportu ropy naftowej, i wezwał sojuszników do wysłania okrętów wojennych w celu zabezpieczenia Cieśniny Ormuz. Amerykańskie ataki „całkowicie zniszczyły” większość wyspy w Zatoce Perskiej, powiedział Trump w sobotę (czasu lokalnego) w wywiadzie dla NBC News. „Możemy zaatakować jeszcze kilka razy, ot tak, dla zabawy”.

Te oświadczenia są postrzegane jako wyraźna eskalacja. Trump wcześniej zadeklarował, iż Stany Zjednoczone będą atakować wyłącznie cele wojskowe na wyspie Charg. Byłoby to porażką dla wysiłków dyplomatycznych. Agencja informacyjna Reuters dowiedziała się od trzech osób zaznajomionych ze sprawą, iż rząd USA odrzucił próby sojuszników na Bliskim Wschodzie, aby rozpocząć rozmowy, z powodu eskalacji konfliktu.

Konflikt między USA i Izraelem z jednej strony a Iranem z drugiej wszedł w niedzielę w trzeci tydzień. Irańska blokada Cieśniny Ormuz, kluczowej dla globalnych dostaw energii, spowodowała największe w historii zakłócenia w dostawach ropy naftowej i wzrost cen energii. Cieśniną między Iranem a Omanem zwykle transportuje się około jednej piątej światowych zasobów ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Cieśnina Ormuz: Trump głośno domaga się pomocy

Co więcej, na swoim profilu TruthSocial, Trump zażądał, aby kraje takie jak Chiny , Korea Południowa, Japonia oraz państwa europejskie, takie jak Francja i Wielka Brytania, wzięły odpowiedzialność za zabezpieczenie Cieśniny Ormuz. „Kraje świata, które otrzymują ropę naftową przez Cieśninę Ormuz, muszą zabezpieczyć ten szlak, a my pomożemy – i to bardzo – w WIELKIM stopniu!” – napisał Trump. „Stany Zjednoczone będą koordynować działania z tymi krajami, aby wszystko przebiegło szybko, sprawnie i pomyślnie”.

Iran ze swojej strony zagroził eskalacją ataków w odwecie za amerykańskie naloty i odrzucił zawieszenie broni, dopóki ataki będą kontynuowane. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi oświadczył, iż Iran odpowie na każdy atak na swoje instalacje energetyczne. Jednocześnie, po rozmowie ze swoim francuskim odpowiednikiem Jeanem-Noëlem Barrotem , minister ogłosił na swoim kanale Telegram, iż wszystkie kraje muszą powstrzymać się od działań, które mogłyby zaostrzyć konflikt na Bliskim Wschodzie.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w niedzielę, iż zaatakował rakietami i dronami cele w Izraelu oraz trzy bazy amerykańskie w regionie. Opisał te ataki jako pierwszy akt odwetu za śmierć robotników w irańskich obszarach przemysłowych. Izraelskie wojsko oświadczyło, iż przechwytuje nadlatujące pociski.

Wznowiono załadunek ropy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Tymczasem Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej ogłosiło przechwycenie i zniszczenie dziesięciu dronów w Rijadzie i na wschodzie kraju. Według półoficjalnej agencji prasowej Fars, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, iż nie miał nic wspólnego z atakiem.

Operacje załadunku ropy naftowej w globalnym centrum tankowania statków w Fudżajrze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostały wznowione w sobotę po ataku dronów i pożarze, jak podają źródła branżowe. Fudżajra leży na obrzeżach Cieśniny Ormuz i jest głównym portem tankowania oraz terminalem eksportowym ropy naftowej.

Irańska wyspa eksportująca ropę naftową mocno ucierpiała

Centralne Dowództwo USA ogłosiło, iż zaatakowało ponad 90 obiektów na Wyspie Charg, w tym składy min morskich, stanowiska rakietowe i inne cele wojskowe. Chociaż Teheran jest skłonny do zawarcia porozumienia, „warunki nie są jeszcze wystarczająco dobre” – stwierdził Trump.

Dwadzieścia osób zostało aresztowanych w północno-zachodnim Iranie pod zarzutem współpracy z Izraelem, poinformowała agencja prasowa Tasnim, powołując się na prokuraturę prowincji Azerbejdżan Zachodni. Osoby te są oskarżone o przekazywanie Izraelowi danych o lokalizacji irańskich obiektów wojskowych i bezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału