Trump wznowi ataki na Iran 9 listopada? Rozkazu wciąż nie ma

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Trump wznowi ataki na Iran 9 listopada? Rozkazu wciąż nie ma


Donald Trump rozważa wznowienie szerokich działań wojskowych USA przeciw Iranowi, a 9 listopada wskazano jako możliwe okno operacyjne ze względu na nów Księżyca. Prezydent nie wydał jednak rozkazu. Dla Polski stawką są ceny paliw, bezpieczeństwo szlaków energetycznych i zdolność Waszyngtonu do równoczesnego wzmacniania wschodniej flanki NATO.

9 listopada to okno operacyjne, nie potwierdzony termin

Donald Trump spotkał się ze swoim zespołem bezpieczeństwa narodowego w środę i czwartek, aby omówić możliwość wznowienia szerokich działań wojskowych przeciw Iranowi. Fox News podał, powołując się na wysokich rangą urzędników, iż 9 listopada przypadnie nów Księżyca na Bliskim Wschodzie. Minimalne światło nocne sprzyja operacjom wojskowym, ale sama data nie oznacza, iż zapadła decyzja o ataku.

Prezydent USA mówił w czwartek, iż decyzja zostanie podjęta wkrótce. Zastanawia się, czy iść dalej, aby trwale pozbawić Iran umiejętności odbudowy programu jądrowego. Jednocześnie w piątek podkreślał, iż Waszyngton prowadzi rozmowy z Teheranem. Twarda presja wojskowa i kanał dyplomatyczny działają więc równolegle.

Ograniczone uderzenie już nastąpiło

Sytuacja zmieniła się w piątek 6 listopada. Associated Press poinformowała, iż siły USA przeprowadziły ograniczone uderzenie na irański system obrony przeciwlotniczej na wyspie Keszm w Cieśninie Ormuz. Trump określił akcję jako niewielką. Nie była to jednak zapowiadana szeroka kampania, której ewentualnego rozpoczęcia dotyczyły narady w Białym Domu.

To rozróżnienie ma znaczenie. Pojedyncze uderzenie wymierzone w konkretny system wojskowy nie przesądza o powrocie do działań na dużą skalę. Pokazuje jednak, iż presja nie ogranicza się do słów, a ryzyko błędnej kalkulacji rośnie z każdą kolejną akcją po obu stronach.

Biały Dom ma trzy drogi

Według ustaleń Axios administracja rozważa trzy warianty: nowe uderzenia, dalsze osłabianie Iranu środkami gospodarczymi albo porozumienie wymagające ustępstw. Dowództwo Centralne USA kończy przygotowania do ewentualnego wznowienia dużych operacji, ale nie otrzymało nowej dyrektywy z Waszyngtonu. To najważniejszy fakt: armia ma być gotowa, ale decyzja polityczna jeszcze nie zapadła.

Równolegle Katar próbuje doprowadzić do porozumienia pomostowego. W zamian za działania USA dotyczące blokady i zamrożonych środków Iran miałby dopuścić inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej do zbombardowanych obiektów oraz ponownie otworzyć Cieśninę Ormuz. Spór dotyczy także irańskiego zapasu uranu wzbogaconego do 60 proc. Teheran utrzymuje, iż jego program ma charakter pokojowy.

Cieśnina Ormuz uderza w portfele daleko od frontu

Konflikt już obciąża gospodarkę USA. Republikanie zapłacili polityczną cenę za Iran i drogie paliwo, tracąc obie izby Kongresu w wyborach środka kadencji. Nowa duża operacja zwiększyłaby presję na rynek ropy, transport morski i ubezpieczenia statków. choćby państwa niezaangażowane bezpośrednio w wojnę odczuwają takie napięcie na stacjach paliw i w kosztach przewozu.

Rachunek wojenny jest już ogromny. We wrześniu Pentagon szacował wydatki na konflikt na co najmniej 45,1 mld dolarów. Każdy kolejny miesiąc walk oznacza zużycie amunicji, większe potrzeby logistyczne i skupienie części amerykańskiego potencjału na Bliskim Wschodzie.

Polska potrzebuje chłodnego rachunku

Polska nie decyduje o strategii Waszyngtonu wobec Teheranu, ale ponosi część gospodarczych i bezpieczeństwowych skutków. Droższa ropa podnosi koszty transportu i produkcji. Długie zaangażowanie USA na Bliskim Wschodzie konkuruje o uwagę, uzbrojenie i środki z odstraszaniem Rosji. Dla Moskwy rozproszenie amerykańskiego wysiłku byłoby wygodne.

Sojusz ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje filarem polskiego bezpieczeństwa, ale realizm narodowy wymaga własnej odporności: silnej armii, zapasów strategicznych i zróżnicowanych dostaw energii. Waszyngton może wybrać uderzenie, presję ekonomiczną albo układ. Warszawa musi być przygotowana na konsekwencje każdego z tych wariantów.

Źródło: Fox News, Associated Press, Axios, WP Wiadomości.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału