Donald Trump miał zażądać, by Alina Habba Mildon przeznaczyła część wynagrodzenia za pracę dla wenezuelskiej rodziny Herrera na jego przyszłą bibliotekę prezydencką. Była prawniczka prezydenta podpisała czteroletnią umowę wartą ponad 50 mln dolarów, a niedługo później Julio Herrera Velutini otrzymał od Trumpa pełne ułaskawienie.