Donald Trump postawił Europie twarde ultimatum. Podczas poniedziałkowego wiecu wyborczego w Kansas prezydent USA zapowiedział, iż jeżeli sojusznicy zza oceanu "nie znajdą adekwatnej drogi" i nie uszczelnią swoich granic, Waszyngton zerwie współpracę. Amerykański przywódca nawiązał też do zamieszek we Francji, wykorzystując kryzys w Europie do ostrego uderzenia w Partię Demokratyczną przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu.