Pośród bankierów i liderów przyjeżdżających do Szwajcarii głównie po to, by nie powiedzieć niczego zobowiązującego, Donald Trump powiedział bardzo dużo. I z pełnym przekonaniem, iż historia stoi po jego stronie. Najpierw była Grenlandia – strategiczny kawałek lodu. Potem przyszła kolej na pokój na świecie, który postanowił zaprowadzać po swojemu. Reszta państw musi teraz zdecydować, czy chce w jego działaniach uczestniczyć, czy się przed nimi bronić. Mark Carney, premier Kanady, przekonuje, iż obrona ma sens: – Każdego dnia uświadamiamy sobie, iż żyjemy w erze rywalizacji wielkich mocarstw. Że porządek oparty na regułach zanika. Że silni mogą robić, co mogą, a słabi muszą cierpieć, ile muszą (…). W obliczu tej logiki kraje mają silną tendencję do ulegania pokusom. Dostosowywania się. Unikania kłopotów. Liczenia na to, iż posłuszeństwo zapewni bezpieczeństwo. Nie, nie zapewni.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Trump przejął Davos. Jeden człowiek, globalny chaos
Powiązane
Trump: Negocjacje z Iranem ruszą w poniedziałek
1 godzina temu
Trump przyznaje: Pomagamy Japonii wesprzeć jena
2 godzin temu
Możliwy przełom ws. cieśniny Ormuz. Iran ogłasza
5 godzin temu
Marsowe miny przywódców – strach się bać!!!
5 godzin temu
Polecane
Pożary lasów w Turcji. Władze ścigają podejrzanych
2 godzin temu
Polska drugim zespołem EuroBasketu U18 dywizji B!
3 godzin temu
Gigantyczne kaucje wizowe na wjazd do USA
5 godzin temu
Wrocław: 18-latek zatrzymany po ataku nożem
8 godzin temu
Kadra U18 kobiet zagra o pierwsze miejsce w grupie
8 godzin temu

6 miesięcy temu








