"Trump popiera „status quo” w kwestii Tajwanu – oświadcza ambasador USA przy ONZ Mike Waltz przekazał, iż Waszyngton podtrzymuje swoją politykę „strategicznej dwuznaczności” w obliczu napięć z Chinami dotyczących wyspy."

grazynarebeca.blogspot.com 1 godzina temu

Updated 16 May, 2026 06:01

Członkowie warty honorowej trzymają tajwańską flagę po ceremonii jej wciągnięcia na maszt w Tajpej na Tajwanie, 30 listopada 2024 r. © Andreas Arnold / picture alliance / Getty Images


Prezydent USA Donald Trump podczas niedawnych rozmów z prezydentem Chin Xi Jinpingiem potwierdził, iż nie zmieni polityki Waszyngtonu wobec Tajwanu – oświadczył ambasador USA przy ONZ Mike Waltz.

Pekin od dawna sprzeciwia się amerykańskiej sprzedaży broni tej samorządnej wyspie, a także wszelkiemu dyplomatycznemu uznaniu rządu w Tajpej.

Rzeczniczka chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Mao Ning powiedziała w czwartek – podczas wizyty Trumpa w Chinach – iż „niepodległość Tajwanu” oraz pokój w regionie są „tak nie do pogodzenia, jak ogień i woda”.

„Ostatecznie [Trump] nie podjął żadnych zobowiązań w żadnym z tych kierunków, co jest zgodne z naszą wieloletnią polityką strategicznej dwuznaczności” – powiedział Waltz w piątek w rozmowie z Fox News.

„Istnieje nurt myślenia, zgodnie z którym wyraźne zasygnalizowanie lub zakomunikowanie Chinom, iż nie staniemy do walki, mogłoby je dodatkowo ośmielić” – dodał.

„Sądzę, iż prezydent wyraził się dość jasno: w przyszłości utrzymane zostanie status quo” – stwierdził Waltz.

Dodał, iż istnieje znaczne nagromadzenie niezrealizowanych zamówień na broń ze strony Tajwanu, ale to od Trumpa zależy decyzja, czy zechce je anulować.

USA utrzymują z Tajwanem stosunki nieformalne, wycofując oficjalne uznanie jego rządu w 1979 roku.

Choć Chińska Republika Ludowa podkreśla, iż ​​dąży do zjednoczenia z wyspą środkami pokojowymi, zasygnalizowała jednocześnie, iż może uciec się do użycia siły, jeżeli ta „zbuntowana prowincja” formalnie ogłosi niepodległość.

W wywiadzie udzielonym w piątek stacji Fox News Trump powiedział, że „nic się nie zmieniło” i iż „nie dąży do tego, by ktokolwiek ogłaszał niepodległość”.

„I, wiecie, mielibyśmy przebyć 9500 mil, by toczyć wojnę.
Nie zależy mi na tym. Chcę, by oni ochłonęli.

Chcę, by Chiny ochłonęły” – dodał.

Chiny oświadczyły, iż wszelkie kontakty z „separatystycznym” rządem na Tajwanie uznają za akty wrogie.

W 2022 roku Pekin potępił wizytę ówczesnej spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi na wyspie i w odpowiedzi przeprowadził błyskawiczne ćwiczenia wojskowe.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/640058-trump-taiwan-backs-status-quo/

Idź do oryginalnego materiału