Prezydent USA Donald Trump oznajmił dzisiaj, iż Iran jest odpowiedzialny za zestrzelenie w poniedziałek śmigłowca Apache nad cieśniną Ormuz. Zadeklarował, iż USA „muszą odpowiedzieć” na ten atak.
„Właśnie otrzymałem informację od naszego Wspaniałego Wojska, iż wczoraj wieczorem Irańczycy zestrzelili jeden z naszych wysoko zaawansowanych śmigłowców Apache podczas patrolu nad cieśniną Ormuz. W zdarzeniu brało udział dwóch pilotów, obaj są bezpieczni i nie doznali obrażeń. Niemniej, Stany Zjednoczone muszą, z konieczności, odpowiedzieć na ten atak” – napisał Donald Trump na portalu Truth Social.
Wypowiedź Trumpa jest pierwszą reakcją Waszyngtonu, w której oficjalnie przypisano Iranowi odpowiedzialność za zniszczenie śmigłowca. Dotąd przyczyna tego zdarzenia nie była znana.
Trump nie określił, w jaki sposób amerykańskie wojsko odpowie na irański atak.
Wcześniej Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) podało, iż obydwu członków załogi Apache'a zostało uratowanych dzięki morskiego drona Marynarki Wojennej USA, który wyłowił ich z wody około dwóch godzin po zestrzeleniu. Żołnierze zostali przetransportowani na wybrzeże Omanu.
Był to pierwszy śmigłowiec Apache utracony w trwającej od końca lutego wojnie USA i Izraela przeciwko Iranowi. Dotychczas amerykańskie wojsko straciło około 30 bezzałogowców i kilka myśliwców.
APW, PAP

5 godzin temu











