"Rada Pokoju osiągnęła historyczne porozumienie w sprawie całkowitego rozbrojenia Hamasu" - przekazał Donald Trump. Prezydent USA podkreślił, iż uzgodnienia będą realizowane etapami. Według słów amerykańskiego przywódcy siły izraelskie mają wycofać się ze Strefy Gazy po rozbrojeniu ugrupowania. "To monumentalny krok w kierunku trwałego pokoju i bezpieczeństwa" - zauważył Trump.
Trump ogłasza przełom w sprawie Strefy Gazy. "Historyczne porozumienie"

Prezydent USA Donald Trump poinformował, iż w czwartek Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie rozbrojenia Hamasu.
"Dzisiaj Rada Pokoju osiągnęła historyczne porozumienie w sprawie całkowitego rozbrojenia Hamasu i wszystkich innych uzbrojonych grup w Strefie Gazy. To monumentalny krok w kierunku trwałego pokoju i bezpieczeństwa" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
ZOBACZ: Trump grozi po irańskich atakach na bazy USA. "Skopiemy im tyłki"
Rada Pokoju to instytucja kierowana przez prezydenta USA, która ma nadzorować proces pokojowy w Strefie Gazy.
Donald Trump: Jest porozumienie w sprawie Strefy Gazy. "Izrael wycofa się"
Jak dodał prezydent, osiągnięcie porozumienia to istotny krok w kierunku tego, aby Strefą Gazą rządził nowy rząd palestyński, który będzie ściśle współpracował z Radą Pokoju. "Jednocześnie Izrael będzie miał bezpieczeństwo, na jakie zasługuje, a Strefa Gazy nie będzie już wykorzystywana jako baza do ataków terrorystycznych" - podkreślił Trump. Prezydent stwierdził, iż jest to istotny krok we wdrażaniu 20-punktowego tzw. planu Trumpa.
Amerykański przywódca zapowiedział, iż porozumienie będzie realizowane etapami. "Po rozbrojeniu siły izraelskie wycofają się, a międzynarodowe siły stabilizacyjne będą współpracować z nową palestyńską policją, przejmując odpowiedzialność za to, by Strefa Gazy była bezpieczna dla swoich mieszkańców i swoich sąsiadów" - kontynuował Trump.
ZOBACZ: USA uderzyło w handel z Chin. Pekin zapowiedział odwet
"Rok temu trwała brutalna wojna, kryzys humanitarny, a zakładnicy byli przetrzymywani w brutalnej niewoli. Osiągnęliśmy historyczny postęp, ale wciąż pozostaje jeszcze wiele do zrobienia" - oświadczył prezydent USA.
Kruchy rozejm w Strefie Gazy. "Zagrożenie nie będzie mogło się odbudować"
Trump dziękował też mediatorom - Egiptowi, Katarowi i Turcji - i swojemu zespołowi. "Zagrożenie, które wyłoniło się ze Strefy Gazy 7 października, nie będzie mogło się odbudować!" - napisał Trump, odnosząc się do ataku Hamasu na Izrael z 2023 r.
Wcześniej w czwartek izraelski dziennik "Haarec" poinformował o znaczącym postępie w negocjacjach dotyczących wdrożenia drugiej fazy rozejmu w Strefie Gazy. Przewiduje ona m.in. rozbrojenie Hamasu, wycofanie się wojsk izraelskich, które wciąż kontrolują około 60 proc. terytorium Strefy Gazy, i wprowadzenie tam międzynarodowych sił pokojowych.
ZOBACZ: Ruch Pentagonu ws. żołnierzy USA w Europie. "Szybko i nieodwracalnie"
Od 10 października 2025 r. trwa tam zawieszenie broni, ale jest ono przerywane regularnymi izraelskimi atakami. Według władz lokalnych od tego czasu zginęło w nich 1214 Palestyńczyków. Strona izraelska informowała, iż w wyniku palestyńskich ataków poległo w tym czasie czterech żołnierzy.
Na początku lipca Hamas ogłosił rozwiązanie swoich cywilnych struktur administracyjnych w Strefie Gazy i przekazanie władzy technokratycznemu palestyńskiemu komitetowi (NCAG), nadzorowanemu przez Radę Pokoju. To realizacja jednego z punktów porozumienia rozejmowego.


1 godzina temu








