Prezydent USA odrzucił możliwość zniesienia blokady, uważając, iż presja ekonomiczna przynosi efekty. Choć publicznie przekonuje, iż Iran "błaga" o porozumienie i zgodzi się na nie po wyborach połówkowych w listopadzie, prywatnie jest sceptyczny, by tak faktycznie się stało.
Trump spodziewa się, iż po wyborach ponownie zdecyduje się na bombardowania Iranu, choć jeszcze nie wiadomo, w jakiej skali. Urzędnicy zastrzegli jednak, iż poglądy Trumpa mogą się zmienić, w tym także zależnie od wyniku wyborów, w których faworytem jest opozycja.
ZOBACZ: Senat USA zdecydował w sprawie wojny z Iranem. Wynik głosowania o włos
Jak pisze "WSJ", arabscy mediatorzy poinformowali, iż irańscy dyplomaci przedstawili podczas rozmów w Katarze szereg propozycji zakończenia wojny i przyznali, iż w ich kraju pogłębia się kryzys gospodarczy.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, siła faktycznie panująca w tej chwili w Iranie, oświadczył jednak, że nie będzie rozważał nowych formuł porozumienia i jest gotowy na długą wojnę.
Strażnicy Rewolucji chcą powrócić do warunków bliższych wstępnemu porozumieniu zawartemu przez Trumpa z Iranem w czerwcu. Porozumienie to obiecało złagodzenie sankcji na sprzedaż ropy naftowej, dostęp do zamrożonych aktywów Iranu oraz uznanie roli Teheranu w kontrolowaniu ruchu przez cieśninę Ormuz.

1 godzina temu







